Agnieszka Woźniak-Starak udzieliła pierwszego wywiadu po śmierci męża. Mówiła o żałobie i publicznym przeżywaniu straty ukochanego męża

Agnieszka Woźniak-Starak. / foto: PAP
Agnieszka Woźniak-Starak. / foto: PAP

Agnieszka Woźniak-Starak w pierwszym wywiadzie po tragicznej śmierci męża zdradza jak jej ciężko. Opowiada też, jak radzi sobie z żałobą. 

By doprowadzić do sukcesu ostatni film swego męża, Agnieszka Woźniak-Starak w ramach promocji pojawiła się w „Dzień Dobry TVN”. W rozmowie z Dorotą Wellman udzieliła pierwszego wywiadu po śmierci Piotra Woźniaka-Staraka.

Jak sama wielokrotnie mówiła, po śmierci swego kochanego męża postanowiła wycofać się z życia publicznego. Do minimum ograniczyła też aktywność na Instagramie.

Z dość oczywistego powodu, każdy jej wpis czy wyjście było szeroko komentowane przez media. Teraz jednak by promować ostatni film swojego męża „Ukryta gra”, udzieliła pierwszego wywiadu po śmierci męża. Tam opowiedziała jak sobie radzi z publicznym przeżywaniem żałoby.

Nie myślę o takich rzeczach. To jest najmniejszy mój problem. Karmię się dobrą energią, jej nie brakuje. Mam poczucie, że w tej tragicznej dla mnie sytuacji spotyka mnie wiele dobrego. Wiadomo, że medialnie dzieje się dużo i wtedy mówię dosyć. To nie jest to, co mnie teraz obchodzi – przyznała w programie „Dzień dobry TVN”.

Dziennikarka zdradziła, że w kryzysowych sytuacjach mogła zawsze liczyć na rodzinę i przyjaciół. Agnieszka Woźniak-Starak nie wie jeszcze, czy wróci do show-biznesu. Przyznaje, że życie bez męża jest trudne.

Szukam pomysłu, bo to jest ważne. Nawet takich pomysłów, że przychodzą znajomi i mówią zróbmy coś w weekend. To są takie małe kroki, których się łapię. Nie oczekuję, nie planuję, bo jak widać niewiele da się zaplanować. Mieliśmy strasznie dużo planów. Ja patrzę na przyszłość z ciekawością, z siłą, bo mam poczucie, że już nic gorszego mnie nie spotka. Piotrek mi zostawił dużo siły, mało lęku. Pozwala mi przetrwać – przyznała dziennikarka.

Źródło: TVN