Debata posłów Konfederacji na VII Konferencji Prawicy Wolnościowej. „Wystawimy kandydata, którego w II turze poprze Andrzej Duda” [VIDEO]

Bosak, Winnicki, Sośnierz, Dziambor, Kulesza - Debata posłów Konfederacji II VII Konferencja Prawicy Źródło: NCzasTV

Podczas VII Konferencji Prawicy Wolnościowej odbyła się debata posłów Konfederacji. Panowie: Bosak, Winnicki, Sośnierz, Dziambor i Kulesza rozmawiali o przyszłości jedynego stronnictwa ideowej, antysystemowej prawicy w polskim Sejmie.

Wstęp do debaty wygłosił redaktor naczelny naszego portalu, Tomasz Sommer. Zauważył on, podobnie do Sławomira Mentzena, że prawdziwie ciężki marsz zacznie się dopiero teraz.

– Wydaje mi się, że tego rodzaju współpraca teraz dopiero przejdzie próbę, bo te środowiska będą musiał współpracować. Nie będą walczyły już o wejście, tylko o to żeby działać. Działać w taki spójny sposób, żeby to się przekuło na jeszcze lepszy wynik przy innej okazji wyborczej, i powstaje pytanie: „w jaki sposób to robić?” – powiedział.

Sommer zauważył podobieństwo, które zachodzi pomiędzy sytuacją polityczną w Polsce i w Wielkiej Brytanii.

– Mamy tam [w Wielkiej Brytanii] taką sytuację, że mamy przedterminowe wybory niebawem i partia konserwatywna premiera Johnsona przegra te wybory, jeśli nie wejdzie w jakiś sojusz z partią independystów pana Farage’a. Natomiast jeżeli wejdzie, to te wybory wygra. Tak naprawdę to od pana Johnsona zależy jak ta sytuacja się skończy.

Według Tomasza Sommera głównym rozgrywającym w brytyjskiej polityce jest obecnie antysystemowy i uniosceptyczny prawicowiec, Nigel Farage.

– Padają takie argumenty jak tutaj w Polsce: że Farage powinien się zwinąć ze swoją organizacją dla dobra Wielkiej Brytanii, która inaczej się rozpadnie […] Pan Farage gra bardzo ostro i mówi, że możemy współpracować, ale tylko na bardzo uczciwych warunkach, czyli korzystnych dla tej mniejszej formacji.

W opinii Sommera kandydat Konfederacji w wyborach prezydenckich, będzie odgrywał taką samą rolę, co Farage na wyspach.

– Analogiczna sytuacja jest w Polsce: mamy wybory prezydenckie, i wydaje mi się, że od postawy konfederacji zależy jak one się rozstrzygną.

Redaktorowi naczelnemu Najwyższego Czasu, chodzi o to, że jeśli Konfederacja ma kogoś poprzeć w drugiej turze, to nie za darmo tylko za z góry określone korzyści.

Do tego wstępu, odnosili się posłowie Konfederacji biorący udział w debacie. Całą debatę prowadził Marcin Rola. jako pierwszy mówił Robert Winnicki.

– Ja sądzę, że Konfederacja powinna wystawić takiego kandydata w wyborach prezydenckich, którego będzie mógł w drugiej turze poprzeć Andrzej Duda – powiedział przedstawiciel narodowców. Odpowiedź ta spotkała się z oklaskami.

Dalej Winnicki mówił o sukcesie jaki odniosła Konfederacja.

– Udało nam się coś, co nie udało się po roku 89′ żadnej formacji ideowej prawicy z tego nurtu wolnościowego czy narodowego – powiedział.

Według posła ze środowiska narodowców, tym co łączy Konfederatów, jest opieranie się na cywilizacji łacińskiej.

– Kluczowym zagadnieniem jest obrona w Polsce zasad cywilizacji łacińskiej, której jako Polacy jesteśmy nośnikami i dziedzicami. Na tym gruncie Konfederacja musie się skoncentrować – powiedział Robert Winnicki.

Kolejnym odpowiadającym był poseł elekt Artur Dziambor z Gdynii.

– To co stworzyliśmy jako Konfederacja, to było spełnienie marzeń wszystkich Polaków czekających na współpracę polityk przytoczył wypowiedź, ze swojego wywiadu udzielanego redaktorowi „Gazety Wyborczej”. Niestety ów redaktor dwugodzinny wywiad zawarł w 6 zdaniach tekstu.

Dziambor stwierdził, że dotychczas Konfederacja była pomijana i dyskryminowana przez media ale to się teraz zmieni.

Nas już nie można tym razem nie zauważyć powiedział.

Kolejny rozmówca Marcina Roli, Dobromir Sośnierz również wywodzi się ze środowiska wolnościowego. Polityk streścił słuchaczom różnice panujące pomiędzy obozami ideologicznymi w Konfederacji.

– Wolnościowcy wychodzą od jednostki, która jest wolna i dopiero jej potrzebami usprawiedliwiają istnienie państwa – powiedział Sośnierz, dodając, że inny pogląd na to mają narodowcy.

– Dlatego pozostaniemy taką pluralistyczną siłą zapowiedział.

Po pośle elekcie Sośnierzu przemawiał Krzysztof Bosak ze środowiska narodowego. Mówił o przyszłości Konfederacji.

– Naszym celem musi być dalszy rozwój. Mamy poglądy wyraziste, ale jednocześnie jesteśmy wszyscy przekonani, że to są poglądy, które reprezentują to co dobre dla całego społeczeństwa.

Bosak przekonywał, że nikt w obozie Konfederacji nie chce tworzyć partii skrajnej, dzięki czemu wszystkie te ideologie da się ze sobą pogodzić

Nikt z nas tutaj jak siedzimy nie chce tworzyć partii skrajnej, która zamknie się w swoim gronie wyborców, zadowoli się tym i nie będzie się rozwijać. Przeciwnie. – powiedział polityk.

Ostatni przemawiał najmłodszy z polityków – Jakub Kulesza. Wolnościowiec przypomniał, że za Konfederatami jest już pewna historia współpracy, co napawa optymizmem na przyszłość.

My nie zaczynamy. My jesteśmy już po dobrej rozgrzewce. Po roku współpracy, która przyniosła ogromne skutki – powiedział poseł elekt Kulesza.

Cała debata dostępna jest na NCzasTV: