Trzaskowski ma dość PiS i buduje „Mały Wyszehrad”. Chce zrobić z Warszawy drugą Bawarię

Prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski konferencja w sprawie awarii kolektora ściekowego fot. PAP/Rafał Guz
Prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski konferencja w sprawie awarii kolektora ściekowego fot. PAP/Rafał Guz

Niemieckie media są zachwycone inicjatywą Rafała Trzaskowskiego i innych stołecznych włodarzy Europy Środkowej. Mówią o „pakcie wolnych stolic przeciwko populistom”.

W piątek 9 listopada w Berlinie doszło do spotkania włodarzy Warszawy, Budapesztu i Pragi. Jak się okazało wkrótce ma dojść do przyjęcia wspólnej deklaracji określanej mianem „Małego Wyszehradu”.

„Mały Wyszehrad” będzie walczył o środki unijne na własną rękę, niezależnie od władz krajowych. Jak wyjaśnił prezydent Warszawy, to po części efekt działań PiS, który zrzuca na stolicę koszty np. reformy edukacji, a jednocześnie przyznaje coraz mniej pieniędzy.

Jako wzór dla „Małego Wyszehradu” prezydent Trzaskowski wskazał Bawarię, która niezależnie od reszty RFN walczy o środki z Unii na własną rękę. Ma też własne przedstawicielstwo w Brukseli, nieopodal Parlamentu Europejskiego.

Według „Deutsche Welle” prezydent Warszawy i jego koledzy z Budapesztu, Pragi i Bratysławy to młodzi i postępowi politycy, którzy będą razem walczyć o unijne pieniądze i bronić praworządności.

Niemieckie media podkreślają, że zarówno Trzaskowski jak i Gergely Karacsony w Budapeszcie zdecydowali wygrali wybory. – Także w Bratysławie i Pradze rządzą od niedawna młodzi, postępowi politycy, mający podobną wizję nowoczesnego miasta. Miasta otwartego, tolerancyjnego, dbającego o środowisko naturalne – zachwala niemiecki portal.

Źródło: Deutsche Welle