Atak laserem na śmigłowiec LPR. Ratownik pogotowia poszkodowany

Śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. / fot. PAP
REKLAMA

Idiotyczna zabawa znów naraziła na niebezpieczeństwo załogę śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratunkowego  W kierunku maszyny wysłano promień lasera. Jeden z ratowników został chwilowo oślepiony. 

Do ataku laserem doszło w sobotę około godz. 17 w trakcie powrotu maszyny do bazy w Warszawie. Wiązka lasera była skierowana z okolic podwarszawskich Marek, lub Ząbek.

REKLAMA

Na odcinku Marki – Ząbki doszło z lewej strony do oświetlenia laserem śmigłowca i częściowo załogi. Ratownik został chwilowo oślepiony przez ten laser – relacjonuje Marcin Podgórski.

Zgodnie z procedurami, które obowiązują w LPR, pilot natychmiast zawrócił śmigłowiec w taki sposób, by załoga nie mogła być ponownie oświetlona laserem i bezpiecznie wrócił do bazy. Sprawa najprawdopodobniej zostanie zgłoszona także na policję.

Sprawę bada Dział Zarządzania Bezpieczeństwem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego – poinformował 10 listopada Marcin Podgórski z LPR.

We wtorek nasza komisja i nasz Dział Zarządzania Bezpieczeństwem podejmie decyzję, czy będziemy to zgłaszać. Na pewno rozpoczynamy naszą wewnętrzną procedurę, ponieważ najprawdopodobniej będzie to potraktowane jako incydent lotniczy, więc my zgłaszamy to do Działu Zarządzania Bezpieczeństwem, który zgłasza również takie incydenty do Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych – wyjaśnia Podgórski.

To nie pierwszy raz, kiedy załoga Lotniczego Pogotowia Ratunkowego została oślepiona laserem. 15 września załoga śmigłowca LPR została oślepiona laserem w okolicach Starych Babic. Wiązka światła trafiła lecącego na pokładzie lekarza, który doznał uszkodzenia oka. Kapitan załogi zgłosił sprawę na policję.

Źródło: PAP

REKLAMA