Biedny Piotrowicz. Wstąpił do PZPR „nie z własnej woli”. Ostra riposta Terlikowskiego

Stanisław Piotrowicz i Tomasz Terlikowski/fot. PAP/Wikimedia Commons
Stanisław Piotrowicz i Tomasz Terlikowski/fot. PAP/Wikimedia Commons

Trwa wybielanie komunistycznego prokuratora z czasów PRL Stanisława Piotrowicza. Propartyjny tygodnik „Sieci” przeprowadził z Piotrowiczem wywiad, w którym przekonuje, że był w PZPR… „nie z własnej woli”! Tomasz Terlikowski krótko wyśmiał wypowiedź kandydata PiS na sędziego Trybunału Konstytucyjnego.

Nie każda praca oznaczała utożsamianie się z systemem i jego budowaniem, umacnianiem. Praca w prokuraturze w tamtych czasach polegała przecież na tym samym, co dziś, a więc na ściganiu przestępstw godzących w bezpieczeństwo obywateli – przekonywał Piotrowicz.

A czemu należał do PZPR? – Nie z własnej woli. Wzbraniałem się tak długo, jak mogłem – palnął i dodał, że „gdyby był komunistą, byłby dzisiaj w PO”.

Do tych kuriozalnych słów odniósł się Tomasz Terlikowski. – Stanisław Piotrowicz przekonuje, że był w PZPR, ale „nie z własnej woli”. – Wzbraniałem się tak długo, jak mogłem – przekonuje – napisał na Facebooku Tomasz Terlikowski.

A ja aż boję się myśleć, co zrobiono biedakowi, żeby go zmusić. Tortury, odmowa jedzenia, bo przecież na pewno nie mogło chodzić tylko o to, by mieć dobrą pracę. Taki to (były) poseł nie jest – wyśmiewa PZPR-owskiego prokuratora w PiS Terlikowski.

Źródła: gazeta.pl/facebook.com

Reklama / Advertisement