W rocznicę pierwszego protestu „żółtych kamizelek” na ulicach Paryża znowu chmury gazu, ale to dopiero początek [wideo]

Paryż. Akt 53 żółtych kamizelek Fot. Twitter (La Plume Libre)
REKLAMA

Zaledwie 45 minut po rozpoczęciu w Paryżu tzw. Aktu 53 protestu „żółtych kamizelek” doszło do licznych incydentów na Porte de Champerret. Policja stara się wypchnąć protestujących i używa w dużych ilościach gazu łzawiącego.

W XVII dzielnicy trwały zamieszki, które „normalnie” zaczynały się dopiero późnym popołudniem. Na pierwszą rocznicę wybuchu tych społecznych protestów starano się zmobilizować jak największą ilość uczestników.

REKLAMA

„Żółte kamizelki” usiłowały zablokować obwodnicę Paryża. Dziesiątki osób zostały zatrzymane. Do godziny 11 wylegitymowano i skontrolowano 1100 osób. Do zatrzymań doszło także w pobliżu Łuku Triumfalnego i na Polach Elizejskich, które „tradycyjnie”, w każdą sobotę są sektorem zamkniętym dla protestów.

Protesty miały też miejsce na Place d’Italy. Tutaj podpalono barykadę z palet, ale dość szybko ugasiła ją straż pożarna pod ochroną policji. Policja chwali się, że na Porte de Champerret zarekwirowała dużą ilość masek przeciwgazowych.

W całej Francji zaplanowanych jest na ten weekend 140 różnego typu manifestacji, wspartych apelem o „powrót żółtych kamizelek”. Akcje zaczęły się jeszcze w piątek, 15 listopada, od blokady na kilka godzin zakładów Seveso w pobliżu Saint-Nazaire (Loire-Atlantique).

Frekwencja jest wyraźnie wyższa, niż na ostatnich „aktach żółtych kamizelek”, które gromadziły ie więcej niż kilka tysięcy osób w całym kraju. Rok temu na ulice wyszło wg szacunków władz 282 000 protestujących.

Według sondażu Elabe opublikowanego w tym tygodniu ruch nadal cieszy się sympatią lub poparciem 55% Francuzów, ale jednocześnie 63% nie chce, aby uliczne protesty były wznawiane.

Poza Paryżem, „gorąca sobota” zapowiada się także w Tuluzie (manifestacje uliczne, blokada rond), w Bordeaux (m.in. wieczorny koncern na pierwsze urodziny ruchu), w Lille (wiec na Place de la République), w Besançon (Doubs), Calais (Pas-de-Calais), Colmar (Haut-Rhin), Dole (Jura), Dunkierce (Nord), czy Montpellier (Hérault).

W Paryżu wyznaczono kilka wydarzeń, w tym także na „zakazanych” Polach Elizejskich. A poniżej pierwsze relacje ze stolicy Francji:

I jeszcze z Tuluzy, gdzie ludzie idą na miejsce „zbiórki”:

Naprawdę gorąco zrobiło się w okolicach Place d’Italy. Kolejny film z zamieszek wczesnego popołudnia:

REKLAMA