Lewicowe szaleństwo. Zieloni chcą „konstytucyjnego prawa do dachu nad głową” i trzy miliardy euro rocznie na mieszkania socjalne

obrazek ilustracyjny/Fot. Pixabay
obrazek ilustracyjny/Fot. Pixabay

Niemiecka lewica chce walczyć z problemem bezrobocia i rosnących czynszów. Zieloni postulują prawne zapewnienie mieszkania wszystkim obywatelom.

Według danych Związku Pomocy Bezdomnym aż 678 tys. osób w Niemczech żyje na ulicy lub pomieszkuje u znajomych. Duża część to imigranci.

70 proc. bez miejsca zamieszkania to m.in. osoby samotne, 30 proc. posiada dzieci (lub partnera), a 8 proc. to młodzież i dzieci.

W odpowiedzi na opublikowane w listopadzie dane Zieloni (lewica) domaga się wprowadzenia zagwarantowanego Ustawą Zasadniczą (Konstytucja) prawa do mieszkania. Zieloni chcą też prawnego ograniczenie podwyżki czynszów do 3 proc. rocznie.

Co więcej – Zieloni chcą, aby najemcy mieli prawo do wymiany między sobą umów najmu. Według tej koncepcji np. osoba mieszkająca samotnie w dużym mieszkaniu będzie mogła, bez zawierania nowej i droższej umowy, wymienić się z np. rodziną żyjącą w małym mieszkaniu.

Zieloni domagają się, by rząd Niemiec wydawał co najmniej 3 miliardy euro rocznie na budowę mieszkań socjalnych.

Kierownictwo Zielonych zrezygnowało jednak z postulatu „wywłaszczenia przedsiębiorstw mieszkaniowych”, stwierdzając, że „uspołecznienie jest ekstremalną ingerencją w stosunki własnościowe”.

Źródło: Deutsche Welle

Reklama / Advertisement