Raj dla cyberprzestępców. W 2020 roku w firmach będzie 6 mld urządzeń podłączonych do sieci internetowej

foto: pexels

Liczba urządzeń łączących się z internetem używanych w przedsiębiorstwach w 2020 roku osiągnie prawie 6 mld – przewidują eksperci, podkreślając, że tzw. internet rzeczy (Internet of Things, IoT) to jeden z obszarów najbardziej narażonych na cyberzagrożenia.

Każde urządzenie, które łączy się z siecią, może być potencjalnym celem ataku, w wyniku którego można wykraść wszystkie informacje o pracownikach i klientach – czyli nasze wrażliwe dane.

Specjaliści z zakresu cyberbezpieczeństwa przestrzegają, że ochrony wymagają nie tylko komputery i smartfony, ale również inne sprzęty działające online, takie jak drukarki, kamerki Wi-Fi, routery czy Smart TV.

Należy pamiętać, że cyberprzestępcom wystarczy jedno zainfekowane urządzenie, aby zniweczyć wszelkie wysiłki włożone w zabezpieczenie sieci. Żadne nieznane urządzenie nie powinno mieć prawa dostępu do infrastruktury firmowej, zaś dopuszczone urządzenia muszą podlegać automatycznej segmentacji – mówi Jolanta Malak, dyrektor Fortinet w Polsce.

Według prognoz firmy Gartner, liczba urządzeń z zakresu internetu używanych w przedsiębiorstwach w przyszłym roku wyniesie w 2020 roku prawie 6 mld, co w istotny sposób zwiększa obszar potencjalnego ataku, podnosi również wewnętrzne koszty konfigurowania, zarządzania i zapewnienia zgodności urządzeń IoT z przepisami.

Tymczasem, według badania firmy Forrester, aż 82 proc. przedsiębiorstw zmaga się z problemami już na etapie identyfikacji wszystkich urządzeń mających dostęp do ich sieci. Zdaniem specjalistów, strategia bezpieczeństwa powinna obejmować nie tylko ochronę sprzętu i urządzeń, ale i edukację pracowników w zakresie odpowiedniego korzystania z urządzeń i internetu.

Eksperci firmy Fortinet zwracają uwagę na niebezpieczeństwa związane z wykorzystywaniem przez pracowników swoich prywatnych urządzeń, np. smartfonów i tabletów, do łączenia się z firmową siecią. Zjawisko BYOD (Bring Your Own Device) może narażać przedsiębiorstwa na cyberzagrożenia.

W sytuacji, gdy smartfon pracownika zostanie zainfekowany, cyberprzestępca zyskuje dostęp nie tylko do jego prywatnych informacji, ale też firmowej sieci i danych. Każde przedsiębiorstwo, w którym stosowany jest model BYOD, powinno dbać o stałe monitorowanie ruchu sieciowego i ochronę punktów końcowych, czyli np. smartfonów, tabletów czy komputerów – podkreślają specjaliści.

Źródło: PAP

Reklama / Advertisement