
Pierwsza polska elektrownia jądrowa, jeśli w końcu powstanie, ma pracować na jednej z trzech technologii – informuje poniedziałkowy „DGP”. Dodaje, że w ramach przygotowań do budowy jądrówki spółka PGE EJ1 prowadzi już badania środowiskowe w dwóch lokalizacjach na Pomorzu.
„Dziennik Gazeta Prawna” podaje, że polska elektrownia jądrowa ma pracować na jednej z trzech technologii: na amerykańskim reaktorze Westinghouse AP1000, koreańskim APR-1400 albo francuskim EPR.
Według źródeł gazety „preferowana” jest opcja amerykańska. Przedstawiciel dostawcy tej technologii oraz reprezentant Departamentu Energii USA mają wziąć udział w Polsko-Amerykańskim Forum Przemysłu Jądrowego w Warszawie.
„DGP” donosi, że w ramach przygotowań do budowy jądrówki spółka PGE EJ1 prowadzi już badania środowiskowe w dwóch lokalizacjach na Pomorzu: Żarnowiec i Lubiatowo-Kopalin.
Według ustaleń DGP największą przeszkodą w tej chwili pozostaje finansowanie projektu.
(PAP)