Kolejny skandal! Amerykańska zwolenniczka zabijania dzieci „dziękuje Bogu za aborcję”

płód zdj. ilustracyjne
płód zdj. ilustracyjne

Amerykańskie środowiska pro-life są zszkowane. Wszystko za sprawą pewnej aborcjonistki, która sprzedaje w internecie koszulki z napisem „Thank God for Abortion” („Dzięki Bogu za aborcję”). Jak widać, zwolennicy zabijania nienarodzonych dzieci przekroczyli kolejną granicę.

W mediach społecznościowych pojawiła się już fotografia niemowlaka w towarzystwie dwóch „matek”. Obydwie kobiety mają na sobie koszulki z napisem „Thank God for Abortion”. Na innych zdjęciach kobiety pozują na tle znanych kościołów, m.in. Bazyliki Św. Piotra i Pawła w Rzymie.

Inicjatywa o nazwie Thank God for Abortion powstała w 2015 r. Była ona odpowiedzią na zamykanie niektórych „klinik” aborcyjnych, które nie spełniały prawnych wymogów. Jej inicjatorką była Viva Ruiz, która przedstawia się jako „artystka, twórca, queer, katoliczka i dumna z tego, że miała dwie aborcje”.

Kobieta walczy z postrzeganiem aborcji jako grzechu. W tym celu pokazuje swoje „radosne” doświadczenia związane z zabiciem dzieci. Zdaniem Ruiz, „dostęp do usług reprodukcyjnych jest podstawowym i zwykłym prawem człowieka”.

Na łamach portalu Life Site News można przeczytać, że inicjatywa ta ma na celu budowanie pozytywnego wizerunku aborcji, co miałoby doprowadzić do zmian nastawienia opinii publicznej.

Źródło: Life Site News, KAI

Reklama / Advertisement

2 KOMENTARZE

  1. źle napisana nazwa , na pewno nie Bogu, tylko bogu. Tylko czym jest ten bóg.

  2. Protest-song przeciwko niedotowaniu Natalii Przybysz

    Nie będzie się tłumaczyć, śpiewać o tym będzie!
    „Odczułam wielką ulgę, gdy przeszło minut pięć…”
    Muzyka jej, jak „zabieg”, niech się szerzy wszędzie!
    Rząd ją dofinansować z „zabiegiem” niech ma chęć!

    „Pięć minut, tylko chwila i mam znów życie swe!
    Nie urodzę debila i mogę wylać łzę
    Nad zwierząt smutnym losem, co zabijane są…”
    To, Natalio piej głosem, potępiającym …zło!

    „Nie wrócę już do pieluch, dzieci mam aż dwoje.
    A me mieszkanie tylko sześćdziesiąt metrów ma.
    Nie będzie mnie nikt doił, krów jak ja nie doję.
    Zrozumie mnie, kto zwierząt cierpienie zna jak ja.”

    „Pięć minut, tylko chwila i mam znów życie swe!”…

    Nie będzie się tłumaczyć, śpiewać o tym będzie!
    Rozkawalanie zwierząt w niej żywy budzi wstręt.
    Lecz szczyci się …aborcją. Rząd niech to na względzie
    Ma, finansując sztukę, co wolna jest od pęt!

    „Pieć minut, tylko chwila i mam znów życie swe!”…

    Najbardziej uskrzydliło Natkę przebudzenie:
    „Pięć minut, tylko chwila i mam znów życie swe!…”
    Więc duma ją rozpiera, śpiewać chce na scenie
    Piosenkę o tym! (Warto powtórzyć „zabieg”, nie?…)

    „Pięć minut, tylko chwila i masz znów życie swe!”…

Comments are closed.