Agitka Ambasady Izraela! Straszą bronią atomową Iranu. Zapomnieli postraszyć swoją [VIDEO]

Fragment filmu Ambasady Izraela / Fot. Twitter/@IsraelinPoland
Fragment filmu Ambasady Izraela / Fot. Twitter/@IsraelinPoland

Oficjalny profil Ambasady Izraela w Polsce zamieścił film, w którym ostrzega przed Iranem. Przypomina, że państwo to prowadzi zaawansowane działania nad pozyskaniem broni atomowej. Zapomniano jednak dodać, że Izrael już taką broń posiada.

„Właśnie teraz w podziemnych bunkrach Iranu działają wirówki, w rażącej sprzeczności z porozumieniem nuklearnym #JCPOA” – napisano. „Łamiąc kolejne punkty umowy, Iran jest coraz bliższy pozyskania broni atomowej zagrażającej setkom milionów mieszkańców Bliskiego Wschodu i całego świata” – dodano.

I choć działania Iranu są niezaprzeczalnym faktem, to dziwnym trafem zapomniano wspomnieć, że podobną broń posiada Izrael, choć oficjalnie się oczywiście do tego nie przyznaje.

Fakt ten potwierdza jednak wielu niezależnych obserwatorów. Choćby instytut SIPRI z siedzibą w Sztokholmie, który w czerwcu 2018 roku opublikował specjalny raport na ten temat. Wynika z niego, że Izrael od 1975 roku pozyskiwał głowice jądrowe. Aktualnie ma ich 80.

W tym kontekście idealnie pasuje znane powiedzenie: „Kali kraść krowę, dobrze, Kalemu ukraść krowę – źle!”

Propagandowy film Ambasady Izraela w Polsce skomentowało wielu użytkowników. „Agitka żydowska dla Polaków, aby Iran był przez nich za wroga. A Polacy wyobrażają sobie życie z Iranem uzbrojonym w broń atomową. Nawet bardziej niż Izrael uzbrojony w taką broń od dekad” – napisał Albert Rychard.

„Takie państwa jak Iran czy Turcja ale także Arabia Saudyjska będą dążyć do uzyskania broni atomowej skoro jedynym państwem w regionie posiadającym taką broń jest Izrael” – dodał.

„Wy też macie broń atomową niezgodnie z prawem” – odnosi się do filmu ambasady inny z użytkowników. „Iran jest bardziej Polsce przyjazny niż Izrael, który nas oczernia ;) jakbym miał wybierać to stawiam na Iran ;)” – napisał kolejny.

Reklama / Advertisement

4 KOMENTARZE

  1. Jedni są warci drugich! Irańczycy są przynajmniej szczerzy głosząc, że ich głównym celem jest zniszczenie Wielkiego Szatana oraz Małego Szatana a w dalszej kolejności narzucenie szariatu całemu światu!
    Chwalebny cel Starszych Braci – to tylko pasożytowanie po cichu na kim się da!
    Jak do tej pory Polacy raczej wzbraniali się przed stosowaniem leków przeciw pasożytom, bo te mogą także wywołać „biegunkę polityczną”…

    • No ale Haaretz niedawno cytował Javad’a Zarif’a który twierdził przed reporterami, że Iran nigdy nie chciał „zniszczyć” Izraela:
      Zarif rejected the question out of hand. “When did someone say that Iran would destroy Israel? Show me one person who said this.” „In response, the reporter quoted a statement by the former Iranian president, Mahmoud Ahmadinejad in 2007: „Israel must disappear from the map.” Zarif responded that “Ahmadinejad was quoting the Ayatollah Khomeini, who said that Israel would disappear from the pages of history.” He did not say that he would destroy it. Israel’s policy and conduct will lead to its being destroyed by itself, Zarif explained” To raczej Izrael ma politykę odstraszania opartą na masywnym ataku nuklearnym na państwo zagrażające jego istnieniu – The Samson Option… Kraje arabskie w charakterze broni odstraszającej trzymały rakiety z bronią chemiczną ale 3 z tych krajów już nie istnieją – Irak Saddama Husseina, Libia Kadafirgo no i właściwie Syria też…

  2. JCPOA to porozumienie nuklearne z 2015 roku, które Iran podpisał z USA, Chinami, Rosją, Wielką Brytanią, Francją i Niemcami. Stany Zjednoczone Ameryki się z niego wycofały decyzją Trumpa, nałożyły sankcje na Iran i zmuszają wszystkich których mogą zmusić do przyłączenia się do tych sankcji. Skoro ta umowa już nie obowiązuje drugą stronę porozumienia to Iran też nie ma zobowiązań z niej wynikających. Chyba tak jest, nieprawdaż? Izrael jednak nie obraził się na Amerykanów za unieważnienie porozumienia tylko na Iran.

Comments are closed.