List z wizją ojca Pio trafił do Watykanu. Jego treść przeraża! To będzie koniec dla ludzkości?!

Św. ojciec Pio z Petrelciny i wybuch bomby wodorowej/fot. Wikimedia Commons (kolaż)
Św. ojciec Pio z Petrelciny i wybuch bomby wodorowej/fot. Wikimedia Commons (kolaż)

Ojciec Pio jest jednym z najbardziej znanych świętych Kościoła katolickiego. Stygmatyk, kapucyn znany był z paranormalnych zdolności, wiele źródeł podaje, że miał dar bilokacji, a podczas spowiedzi znał najskrytsze sekrety ludzi, który przychodzili wyznać mu swoje grzechy. Francesco Forgione – bo tak brzmi jego prawdziwe imię i nazwisko miał mieć jeszcze jedną zdolność. Otóż miał miewać wizje, a w lutym 1950 roku do Watykanu trafił list z jedną z nich. Jego treść przeraża.

Pio miał znać straszną przyszłość, która będzie oznaczała dla ludzkości niewyobrażalne cierpienie.

–  Niebo czekało długo i ostrzegało, ale ludzie się tym nie przejmują. Gdy będzie za późno, wyłoni się duży głaz z nocnej mgły. Nocą nagle, bez wypowiedzenia, rozpocznie się wojna. Z południa przylecą czarne i szare ptaki z taką potęgą, że zmienią widok nieba i ziemi. Czołgi będą miażdżyć domy z ludźmi, z których zwisać będą martwe, zwęglone twarze – miała brzmieć treść wizji.

Dalej stygmatyk miał zalecić ludzkości jak podjąć próbę przetrwania strasznych dni.

– Dobrze pozamykajcie i uszczelnijcie okna. Nie wyglądajcie na zewnątrz. Zapalcie święconą świece, która wystarczy na wiele dni. Módlcie się na różańcu. Czytajcie duchowe książki. Czyńcie akty przyjęcia Duchowej Komunii, a także uczynki miłości, które są nam tak potrzebne. Módlcie się z wyciągniętymi rękami lub padając na twarz, aby uratować wiele dusz – radził święty.

– Nawałnica ognia wyleje się z chmur i rozciągnie na całą ziemię! Sztormy, grzmoty, straszliwa pogoda i trzęsienia ziemi pokryją świat na kilka dni. Nastanie nieprzerwany deszcz ognia! Wszystko rozpocznie się w bardzo zimną noc – podawał dalej.

– Nie patrzcie przez okno podczas trzęsienia ziemi, ponieważ gniew Boży jest święty! Wiatr, przyniesie ze sobą trujące gazy, które rozniosą się po całej ziemi. Każdy, kto będzie cierpiał i umrze niewinnie, stanie się męczennikiem i będzie przebywał ze Mną, w Moim Królestwie. Szatan zatryumfuje! Jednak po trzech nocach, ogień i trzęsienie ziemi ustaną. Następnego dnia słońce znów wzejdzie i oświeci ziemie. Aniołowie przybędą z Nieba i przykryją ziemie duchem pokoju. Uczucie niezmierzonej wdzięczności ogarnie tych, którzy przeżyją okropne doświadczenia – bliską karę -, którymi Bóg nawiedza ziemię od jej stworzenia – miał pisać Ojciec Pio.

W wizji Forgione nie padła żadna konkretna data. Święty miał podać jedynie, że czas ten jest bliski, a poprzedzą go pewne znaki.

– Dam wam następujące znaki i instrukcje, w ten sposób możecie być przygotowani na nadchodzące wydarzenia: Noc będzie bardzo zimna, a wiatr zacznie przeraźliwie huczeć i wyć. Po krótkim czasie usłyszycie grzmoty. Zamknijcie wszystkie drzwi i okna i z nikim nie rozmawiajcie z zewnątrz. Padnijcie przed krzyżem, żałujcie za grzechy i błagajcie o opiekę Mojej Matki – czytamy.

Według wizji w nadchodzącej pożodze śmierć poniesie dużo więcej ludzi niż podczas I i II wojny światowej.

Źródła: se.pl, nczas.com

Reklama / Advertisement

1 KOMENTARZ

Comments are closed.