[POGODA] Nadchodzi potężne uderzenie znad Arktyki! To będzie ZIMOWA APOKALIPSA. Czegoś takiego nie było od kilkudziesięciu lat

Zimowa noc/fot. ilustracyjne/fot. Pixabay
Zdjęcie ilustracyjne/fot. Pixabay

Najnowsze prognozy meteorologiczne wskazują, że już niebawem nastąpi wielkie uderzenie zimy. Wszystkiemu winne będą wiry polarne, które krążą teraz nad Arktyką. To nie pierwsze doniesienia o nachodzącej nad Europę siarczystej zimie. Już wcześniej informowaliśmy o bardzo niepokojących przewidywaniach brytyjskich meteorologów. 

Według przewidywań arktyczne wiry mają one osłabnąć w okolicach piątku, a wtedy nastąpi zjawisko Nagłego Ocieplenia Stratosferycznego. I to właśnie ma być czynnik, który wpłynie na zmianę pogody. Arktyczny wir ma zostać wypchnięty na południe co dla Europy oznacza spore prawdopodobieństwo mroźnej i śnieżnej zimy. Załamanie aury może nastąpić już na początku grudnia.

Już kilka tygodni temu informowaliśmy z kolei, że w Wielkiej Brytanii metrolodzy znaleźli się w panice. Naukowcy ostrzegają bowiem przed falą mrozu większą niż śmiertelna „Bestią ze Wschodu” z 2018 roku.

Z Syberii ma nadciągnąć potężna fala mrozu i chłodu, przez to zima we wschodniej Europie – od wschodniej Polski przez Ukrainę, Białoruś i Rosję, ma być ekstremalnie mroźna.

Portal AccuWeather przewiduje, że zima 2019/2020 w Polsce będzie się mocno różnić ze względu na region naszego kraju – mieszkańcy wschodniej Polski muszą się przygotować na mróz i śnieg.

Co więcej metrolodzy z portalu AccuWeather mówią o „atakach syberyjskiego mrozu” na Europę wschodnią i Wielką Brytanię.

Informacje o zimowej „apokalipsie” potwierdza zespół ekspertów ds. Klimatu z University College London. Przewidują oni, że zamarznięte arktyczne powietrze może spłynąć do Wielkiej Brytanii i Europy.

Twierdzą oni, że tak zwana „Bestia ze Wschodu”, zimna fala powietrza, oficjalnie nazwana „Antycyclone Hartmut”, która spustoszyła Wielką Brytanię i zabiła 17 osób w 2018 roku, może się powtórzyć również w tym roku.

Co więcej, według brytyjskich metrologów w tym roku prawdopodobnie będzie jeszcze gorzej. Czekają nas obfite opady śniegu i mróz. Jak widać póki co globalne ocieplenie skapitulowało.

Źródło: AccuWeather, express.co.uk, Onet.pl

Reklama / Advertisement

5 KOMENTARZE

  1. Wreszcie oziębienie nieglobalne, które od kilku już lat zapowiadało, że w końcu przyjdzie ( głównie ustami naukowców z Rosji) – w końcu przyszło!(?)
    Apokalipsa! Koniec świata! Ratuj się kto może!
    (czegoś takiego już nigdy miało nie być)

  2. Końcowe wnioski są rozbrajające! Kto pisze te artykuły? Jak widać prawicowe media nie mają pojęcia o zmianach klimatu. Globalne ocieplenie jest faktem, a różnorodne i jednocześnie ciężkie dla człowieka zjawiska atmosferyczne tylko je potwierdzają. Dla nas zima nie jest niczym nadzwyczajnym, ale są regiony na świecie, gdzie 3 cm śniegu i mróz do minus 15 to klęska żywiołowa. Pomyślcie zanim wysnujecie wnioski.

  3. Głupotą jest kończyć dobrze napisany artykuł infantylnym stwierdzeniem, że ocieplenie klimatu skutkowało, kiedy właśnie objawia się ono takimi ekstremalnymi anomaliami pogodowymi.

  4. Tak, bo co by się nie działo to wynik ocieplenia. Choćby i 20 lat po sobie miała być siarczysta zima, to wy dalej będziecie gadać o ociepleniu

Comments are closed.