Piotrowicz i Pawłowicz sędziami Trybunału Konstytucyjnego. Winnicki: to jest granda, co tutaj wyprawiacie

Krystyna Pawłowicz i Stanisław Piotrowicz (kolaż) / Fot. PAP
Krystyna Pawłowicz i Stanisław Piotrowicz (kolaż) / Fot. PAP
REKLAMA

Sejm w czwartek późnym wieczorem wybrał Krystynę Pawłowicz, Stanisława Piotrowicza i Jakuba Stelinę na sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Gdy przedstawiano kandydatury Pawłowicz i Piotrowicz w Sejmie z ław opozycji zabrzmiały okrzyki „hańba” i „precz z komuną”.

Za wyborem Krystyny Pawłowicz głosowało 230 posłów, 213 było przeciw, nikt nie wstrzymał się od głosu. Za kandydaturą Stanisława Piotrowicza było 230 posłów, 218 było przeciw, nikt nie wstrzymał się od głosu. Za powołaniem Jakuba Steliny na sędziego TK zagłosowało 233 posłów, 209 było przeciw, 8 wstrzymało się od głosu. Zgodnie z obowiązującymi przepisami wybrani sędziowie TK złożą ślubowanie wobec prezydenta w terminie 30 dni od wyboru.

REKLAMA

Robert Winnicki z Konfederacji złożył wniosek do marszałek Sejmu Elżbiety Witek o reasumpcję głosowania ze względu na to, że nie został dopuszczony do głosu. – Zgłaszałem się tutaj na listę posłów zapisanych do głosu i nagle się okazało, że nie jestem odczytany – mówił.

„To jest granda”

Witek podkreśliła, że otworzyła dyskusję klubów i każdy mógł się dopisać. – I to zrobiłem – odparł Winnicki. – To jest granda to, co tutaj wyprawiacie. To jest granda i powtórzenie tego wszystkiego, co tutaj robił Kuchciński – ocenił poseł Konfederacji. Marszałek Sejmu przypomniała, że aby wniosek o reasumpcję głosowania został poddany pod głosowanie, musi się pod nim podpisać 30 posłów.

Wcześniej, gdy Anna Milczanowska (PiS) prezentowała sylwetkę Pawłowicz posłowie opozycji głośnymi okrzykami „hańba” uniemożliwili posłance dokończenie przedstawiania życiorysu kandydatki na sędziego TK. Pięcioro posłów, m.in. Klaudia Jachira (KO), wzniosło też karty układające się w napis „Hańba”. Witek zarządziła pięć minut przerwy. Po wznowieniu obrad powiedziała, że posłowie ci swoim zachowaniem naruszyli powagę Sejmu. Podczas prezentowania życiorysu Stanisława Piotrowicza posłowie opozycji skandowali: „precz z komuną”.

Szef KPRM Łukasz Schreiber z PiS-u odnosząc się do zarzutów „totalnej opozycji” dotyczących komunistycznej przeszłości Piotrowicza, stwierdził, iż to hipokryzja. – Zrobiliście grupę rekonstrukcyjną PZPR-’89, nie 20 lat temu, ale w tym roku, w wyborach do Parlamentu Europejskiego. Swoich towarzyszy, na 30-lecie upadku komuny zaserwowaliście jako 30 proc. liderów list z rodowodem z PZPR. Mieliście na listach sekretarza ds. propagandy w stanie wojennym – podkreślił.

Wymiana sędziów TK

3 grudnia kończy się kadencja trzech sędziów TK: Marka Zubika, Piotra Tulei i Stanisława Rymara. Zgodnie z regulaminem Sejmu, wnioski w sprawie kandydatów do TK składa się marszałkowi w terminie 30 dni przed upływem kadencji.

Klub PiS w końcu października zgłosił jako kandydatów do TK Piotrowicza, Pawłowicz i Elżbietę Chojną-Duch. Centrum Informacyjne Sejmu przekazało wówczas, że procedura dotycząca wyboru kandydatów do Trybunału Konstytucyjnego będzie musiała zostać powtórzona w nowej kadencji Sejmu. Wynikało to m.in. z zasady dyskontynuacji prac parlamentarnych.

Dlatego PiS jeszcze raz zgłosiło swoich kandydatów. Jednak dokonując zgłoszeń pod koniec ubiegłego tygodnia, PiS nie przedstawił kandydatury Chojny-Duch. Zgłoszona została natomiast kandydatura Jastrzębskiego. W środę poinformowano, że kilkudziesięciu posłów wycofało swoje poparcie dla kandydatury Jastrzębskiego.

W czwartek wczesnym popołudniem klub PiS zgłosił trzecią kandydaturę do TK: prof. Jakuba Stelinę.

Kim są nowi nowi członkowie TK?

Krystyna Pawłowicz w latach 2007-2011 była sędzią Trybunału Stanu. W Sejmie VII i VIII kadencji zasiadała w sejmowej komisji sprawiedliwości i praw człowieka oraz była członkiem Krajowej Rady Sądownictwa. Jeszcze przed rozpoczęciem kampanii wyborczej Pawłowicz informowała o wycofaniu się z życia politycznego i nie kandydowała w minionych wyborach parlamentarnych.

Stanisław Piotrowicz to prokurator, senator VI i VII kadencji oraz poseł PiS VII i VIII kadencji, który w minionej kadencji był szefem sejmowej komisji sprawiedliwości i praw człowieka. Piotrowicz kandydował w ostatnich wyborach parlamentarnych, jednak nie uzyskał mandatu posła. Należał do PZPR, w stanie wojennym był prokuratorem.

Jakub Stelina jest profesorem nauk prawnych, specjalistą prawa pracy. Był dziekanem Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Gdańskiego w latach 2012-2018. Był doktorantem Lecha Kaczyńskiego.

REKLAMA