
Uciskani przez muzułmański terror i lewacką poprawność polityczną Norwegowie postanowili się zbuntować. O publicznym spaleniu Koranu w centrum Kristiansand mówi już cały kraj, a muzułmanie zamierzają zgłosić ją jako przestępstwo z nienawiści.
W sobotę, 16 listopada, w centrum Kristiansand członkowie stowarzyszenia Stop Islamizacji Norwegii (SIAN) na oczach tłumu spalili jeden egzemplarz Koranu, a dwa kolejne wyrzucili do kosza na śmieci.
Lars Thorsen, lider SIAN, już wcześniej zapowiadał spalenie świętej księgi islamu, mimo że nie było na to zgody norweskiej policji.
Norwegia. Lider stowarzyszenia krytycznego wobec islamu SION spalił publicznie Koran podczas manifestacji przeciwko islamizacji Norwegii, atakowanej przez lewaków i muzułmanów. pic.twitter.com/89PAwnxpTe
— Mag (@czarymarybum777) November 24, 2019
Na odpowiedź muzułmanów nie trzeba było długo czekać. Tuż po podpaleniu Koranu, na trzymającego księgę mężczyznę, rzuciła się grupa wściekłych napastników. Niezbędna była interwencja policji.
Kortversjonen av koranbrenningen
✌ @Sian @EdbRegadog pic.twitter.com/i9DtfBLfnB— Lena Andreassen (@AndreassenLena) November 18, 2019
Lars Thorsen już wcześniej angażował się w akcje antyislamizacyjne. Jego stowarzyszenie rozpowszechniało ulotki wskazujące, że „muzułmanie to drapieżcy seksualni”, którzy „gwałcą na skalę epidemii”. Za propagowanie takich treści norweskie służby skazały lidera SIAN na 30 dni więzienia w zawieszeniu oraz karę w wysokości 20 tys. koron. W 2010 roku stowarzyszenie ostrzegało, że w 2060 roku muzułmanie będą stanowić ponad 50 proc. obywateli Norwegii.
Według doniesień dziennika Aftenposten, muzułmanie mieli zamiar zgłosić antyislamizacyjną manifestację policji. – Zamierzamy zgłosić przestępstwo z nienawiści, którego dopuściło się stowarzyszenie – mówił 19 listopada przewodniczący Związku Muzułmańskiego w Agder, Akmala Ali. – Chcemy zatrzymać SIAN […], którzy tworzą podziały – dodał Omar Sadiq, lider Muzułmańskiego Stowarzyszenia Młodzieży w Agder.
Źródła: Twitter/mojanorwegia.pl/Aftrnposten