
REKLAMA
W środę wieczorem wybuchł pożar w Biedronce przy ul. Fabrycznej w Czarnej Białostockiej. Kłęby dymu unosiły się nad miastem. Na szczęście nikt nie ucierpiał.
Zgłoszenie o ogniu w supermarkecie Biedronki w Czarnej Białostockiej strażacy otrzymali chwilę przed godz. 19. W hali sklepu pojawiło się bardzo dużo dymu. Na szczęście klienci i personel bezpiecznie opuścili budynek.
REKLAMA
Z płomieniami walczyło dziewięć zastępów straży pożarnej. Okazało się, że płonął dach obiektu. Ogień pojawił się między dachem a stropem.
Sytuacja została dość szybko opanowana, ale nie są jeszcze znane przyczyny pożaru.
O, cholera! https://t.co/gWG6uSirNH
— Dominik Wilczewski (@DeWilcz) November 27, 2019
REKLAMA