
Dziwne sceny rozgrywały się w kilku francuskich centrach handlowych, które przygotowały ofert specjalne na Blanc Friday. W Sables-d’Olonne trzeba było ewakuować ludzi w związku z podejrzeniem podłożenia ładunku wybuchowego, a La Defense pod Paryżem lewica centrum handlowe zblokowała.
Magazyn Leclerca i centrum handlowe Ylium w Sables-d’Olonne (na wybrzeżu atlantyckim) zostały ewakuowane w piątek 29 listopada w samo południe i pozostały zamknięte do końca dnia. Policja otrzymała zgłoszenie o podłożeniu ładunku.
Ponieważ lokalna policja nie dysponuje odpowiednimi środkami, na miejsce trzeba było wezwać wyspecjalizowane jednostki.
Les Sables-d’Olonne. Suspicion d’engin explosif : le centre commercial du Leclerc fermé https://t.co/eilFJ6mmn8
— Ouest-France (@OuestFrance) November 29, 2019
Z kolei na La Defense w Paryżu już o 4 rano rozpoczęła się blokada znanej galerii „Les 4 Temps” przez ponad setkę lewicowych aktywistów.
Protest jest skierowany przeciw „Black Friday” jako symbolowi konsumpcji, ale zarazem ma być częścią „protestu w obronie klimatu”.
🇫🇷 CONTESTATION – Plus d'une centaine de personnes bloquent depuis 4h des accès du centre commercial « Les 4 Temps » à La Défense, près de #Paris, pour le #BlockFriday. Les activistes protestent contre le #BlackFriday, mêlant #climat et anti-consumérisme. pic.twitter.com/CVlacI5mwv
— La Plume Libre (@LPLdirect) November 29, 2019
Źródło: Ouest France/ Twitter