Dramat pod Warszawą. Z Wkry wyłowiono zwłoki kobiety

Strażacy podczas poszukiwań na rzece - zdj. ilustracyjne / Fot. PAP
Strażacy podczas poszukiwań na rzece - zdj. ilustracyjne / Fot. PAP

W miejscowości Pomiechowo na Mazowszu z Wkry wyłowiono zwłoki starszej kobiety. Unoszące się na rzece ciało zauważył przypadkowy przechodzień. Ze wstępnych ustaleń wynika, że może to być 71-letnia Ewa W., która kilka dni temu zaginęła w okolicy.

Na miejscu pracuje grupa dochodzeniowo-śledcza i technik kryminalistyki – poinformowała w rozmowie z PAP st. asp. Joanna Wielocha. Dodała, że na miejscu jest też prokurator.

„Super Express” donosi, że na ciało unoszące się na rzece w poniedziałek przed południem natrafił przypadkowy przechodzień. W tym miejscu Wkra wpada do Narwi i na końcowym odcinku mniejszej rzeki znaleziono ciało.

Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że zwłoki mogą należeć do zaginionej pod koniec listopada 71-letniej Ewy W., mieszkającej w okolicach Nowego Dworu Mazowieckiego.

Na razie nie wiadomo co się stało. Przyczyny zdarzenia ustali prokurator.

Reklama / Advertisement