
Komisja Europejska zapowiedziała w poniedziałek, że sprawdzi, jak internetowi giganci zza Oceanu wykorzystują dane użytkowników w związku z reklamami i marketingiem. Google i Facebook po raz kolejny trafiły pod lupę KE.
To nie pierwszy raz, kiedy Unia Europejska bacznie przygląda się tym koncernom. W marcu ówczesna unijna komisarz ds. Konkurencji, Margrethe Vestager, ogłosiła decyzję o nałożeniu na Google 1,49 mld euro kary za ograniczanie reklam konkurentów. Wcześniej, od 2017 roku, na internetowego giganta nałożono dwie inne grzywny. W sumie łączna kwota unijnych kar dla Google wyniosła 8,23 mld euro.
Teraz Vestager ma jeszcze szersze kompetencje, ponieważ jest jednym z zastępców Ursuli von der Leyen. Komisja Europejska chce sprawdzić, czy i w jaki sposób Facebook i Google wykorzystują dane użytkowników w swoich reklamach. Nie jest wykluczone, że zostaną nałożone kolejne kary.
Google zapewnia, że informacje o użytkownikach służą jedynie do ulepszania produktów i podnoszenia jakości obsługi usługobiorców. Koncern zapowiada, że będzie w pełni współpracował z brukselskimi urzędnikami. Facebook odmówił natomiast stacji CNN komentarza w tej sprawie.
Źródła: CNN/money.pl/nczas.com