Lepszy niż Tesla! Pijany rolnik jechał furmanką! Gdy go złapali tłumaczył się, że: „Koń jest trzeźwy i zna drogę do domu”

zdj. ilustracyjne. Foto: wikimedia
zdj. ilustracyjne. Foto: wikimedia

Policjanci byli zszokowani linią obrony rolnika, który prowadził furmankę pod wpływem alkoholu. Policjanci zatrzymali do kontroli drogowej 68-latka, który gdy okazało się, że jest pijany, odrzekł, że może i tak, ale: koń jest trzeźwy i zna drogę do domu! 

Jak podaje „Super Express”, funkcjonariusze z komisariatu policji w Głuszycy zatrzymali 68-letniego woźnicę jadącego zaprzęgiem konnym. Szybko zorientowali się, że mężczyzna jest pod wpływem alkoholu.

Od razu go przebadali i wyszło, że 68-latek ma prawie 1,3 promila alkoholu w organizmie. Tym co zbiło z tropu policjantów, było tłumaczenie 68-latka.

Ten przyznał się, że chlapnął przed jazdą parę szklaneczek mocnego alkoholu. Jednak dodał na usprawiedliwienie, że jego koń jest trzeźwy i zna drogę do domu!

Ta argumentacja nie trafiła jednak do policjantów. Pijanemu woźnicy wypisali mandat karny w wysokości 500 zł.

Trzeźwym koniem zaopiekowała się wskazana przez 68-latka osoba.

Źródło: Super Express

Reklama / Advertisement