Niemcy wydalają dwóch rosyjskich dyplomatów zamieszanych w morderstwo! Wyrok na Czeczenie wykonał płatny morderca

Ramzan Kadyrow, głowa Czeczeńskiej Republiki Dostawca: PAP/ITAR-TASS.
REKLAMA

Niemieckie MSZ uznało dwóch rosyjskich dyplomatów za persona non grata w swoim kraju. Ma to związek z zabójstwem w sierpniu w Berlinie obywatela Gruzji Tornike K.

„Rząd federalny reaguje na fakt, że władze rosyjskie, pomimo powtarzających się na wysokim szczeblu i stanowczych żądań, nie współdziałały wystarczająco w śledztwie w sprawie zabójstwa Tornike K. w berlińskim Tiergarten w dniu 23 sierpnia 2019 roku” – czytamy w oświadczeniu MSZ RFN.

REKLAMA

Resort informuje też, że śledztwo w sprawie zabójstwa zostało 4 grudnia przejęte przez Federalną Prokuraturę Generalną (GBA), ponieważ istnieją przesłanki, że mogło ono zostać dokonane na zlecenie organów państwowych Federacji Rosyjskiej lub autonomicznej Republiki Czeczeńskiej. Rząd federalny zastrzega sobie prawo do podjęcia dalszych kroków w tej sprawie w związku ze śledztwem – pisze MSZ.

Nieoficjalne informacje o przejęciu przez GBA śledztwa dotyczącego zabójstwa Zelimchana Changoszwilego vel Tornike K. – uczestnika drugiej wojny czeczeńskiej, który został zastrzelony w sierpniu w Berlinie przez rosyjskiego killera – pojawiły się dzień wcześniej. „Mamy naszego Skripala” – napisał nawet dziennik „Bild”.

Przejęcia śledztwa przez GBA to potwierdzenie, że zabójstwa obywatela Gruzji dokonano z pobudek politycznych. Dziennik „Frankfurter Allgemeine Zeitung”, powołując się na organy ścigania napisał że zdaniem niemieckiej federalnej prokuratury generalnej „istnieją mocne poszlaki, że rosyjskie organy państwowe ponoszą odpowiedzialność za morderstwo”.

Changoszwili został zamordowany w sierpniu w parku Kleiner Tiergarten w berlińskiej dzielnicy Moabit w drodze do meczetu. Zabójca zbliżył się do ofiary na rowerze. Pierwszy strzał z glocka 26 wyposażonego w tłumik powalił Changoszwilego na ziemię. Dwa kolejne, już w głowę, natychmiast pozbawiły go życia.

Urodzony w Gruzji Czeczen brał czynny udział w drugiej wojnie czeczeńskiej u boku prezydenta Czeczenii Asłana Maschadowa. Podczas rosyjskiej agresji na Gruzję w 2008 roku zorganizował oddział 200 ochotników do walki z siłami Kremla. Dwukrotnie uchodził z życiem przed zamachowcami – w 2009 i 2015 roku. Od 2017 roku starał się o azyl w Niemczech, ale jego wniosek został ostatnio odrzucony. Changoszwili był uważany przez Urząd Ochrony Konstytucji za niebezpiecznego islamistę.

Morderca obywatela Gruzji, posługujący się rosyjskim paszportem wystawionym na „Wadima Sokołowa”, został ujęty prawie natychmiast po dokonaniu zbrodni, mimo że w parkowych zaroślach zdążył się przebrać oraz pozbył się broni i peruki. Sam zatrzymany twierdził, że jest niewinny i nikogo nie zabił. Również rzecznik rosyjskiego prezydenta Dmitrij Pieskow zaprzeczał, by jego kraj miał jakikolwiek udział w wydarzeniu.

Brytyjczycy po zabójstwie u siebie opozycjonisty Skirpala natychmiast wydalili 23 rosyjskich dyplomatów i nałożyli sankcje na Kreml. Berlin przez trzy miesiące po ataku nie zrobił nic. Teraz wyrzuca 2 dyplomatów.

Z ustaleń tygodnika „Der Spiegel” wynika, że „Sokołow” prawdopodobnie nie był etatowym oficerem GRU, lecz płatnym mordercą. Przemawiają za tym tatuaże zatrzymanego: wąż na prawym ramieniu oraz pantera i korona na lewym. „Sokołow” przyjechał do Berlina z Paryża w przeddzień zabójstwa. Świadczy to o tym, że ktoś za niego przeprowadził zwiad i dostarczył mu informacji o przyzwyczajeniach i zwyczajach ofiary.

Źródło: PAP

REKLAMA