
Według naukowców około 1000 lat temu jedno z najpotężniejszych tsunami w historii uderzyło w wybrzeże dzisiejszego Omanu. Zjawisko podobnej skali w naszych czasach spowodowałoby niewyobrażalne zniszczenia w całym kraju.
Fale tsunami to w Omanie zjawisko dość powszechne. Ostatnie uderzenie z 2013 roku nie spowodowało jednak żadnych poważniejszych szkód. Poważniej było w 1945 roku w okolicach miasta Makran. Wtedy woda podniosła się na wysokość 3 m.
Wielkie tsunami sprzed tysiąca lat miało 15 m. Według najnowszych badań w wyniku tamtej katastrofy wielkie głazy zostały przeniesione na duże odległości. Większość skał pochodzi bowiem z tamtego okresu, a wielki głaz ważący 100 ton cały czas zawiera pozostałość morskich organizmów. Dzięki takim skałom udało się określić precyzyjnie czas kataklizmu.
Ryzyko tsunami w tym obszarze jest duże ze względu na ścieranie się arabskich i eurazjatyckich płyt tektonicznych na Morzu Arabskim. One powodują trzęsienia ziemi, które z kolei niosą zagrożenie powstania tsunami.
A dzisiaj nawet niewielkie tsunami byłoby katastrofą dla Omanu. Wzdłuż jego wybrzeża powstały bowiem rafinerie ropy i zakłady odsalania wody morskie. Naukowcy uważają, że potrzebny jest nowy system ostrzegania, który pozwoliłby mieszkańcom opuścić zagrożone tereny w ciągu pół godziny.

![Nowa wiceminister nie wiedziała, ile jest województw. Teraz tłumaczy, na czym polega dyskryminacja kobiet. Stanowski: „Rządzą nami wariaci” [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/06/zaneta-cwalina-sliwowska-nczas-100x70.jpg)
![UPA i żołnierze niezłomni. Skandaliczne słowa wiceministra z Polski 2050. Sommer: „Powinien wylecieć z posady natychmiast” [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/06/andrzej-szeptycki-nczas-100x70.jpg)





