Niemiecki sklep wprowadził osobne kasy dla Polaków. Interweniowała ambasada RP

Edeka / fot. PAP/DPA
Edeka / fot. PAP/DPA
REKLAMA

Jeden ze sklepów niemieckiej sieci handlowej Edeka w Cottbus wprowadził osobne kasy do obsługi Polaków. Wywołało to oburzenie klientów.

Interweniowała ambasada RP w Berlinie. Kierownictwo sieci przeprosiło, a Polacy mogą już płacić za zakupy w dowolnej kasie.

REKLAMA

Firma tłumaczyła, że cyklicznie organizowane akcje promocyjne w hurtowni Edeka w Cottbus ze względu na korzystne położenie geograficzne cieszą się wyjątkowym zainteresowaniem polskich klientów, szczególnie nastawionych na większe zakupy (np. właścicieli restauracji i placówek gastronomicznych), dlatego sklep nie tylko wprowadził dodatkowe dni promocyjne, ale także starał się zapewnić Polakom obsługę w języku polskim przy jednej z kas.

Inne wrażenie odnieśli jednak nasi rodacy robiący zakupy w sklepie. Od kilku miesięcy próbowali oni zwracać uwagę kierownictwa firmy, że w kasie przeznaczonej „głównie dla niemieckich klientów” mimo, że nie ma do niej kolejki obowiązywał zakaz obsługi Polaków.

Z kolei kasa oznaczona napisem: „przeważnie dla polskich klientów”, była często zatłoczona.

Po interwencji ambasady Edeka zapewniła, że nie było jej celem dyskryminowanie kogokolwiek, i przeprosiła za „niefortunny przekaz”. Oznakowanie zostało usunięte, a klienci mogą już płacić za zakupy w dowolnie wybranej kasie – poinformowała firma.

Źródło: PAP

REKLAMA