Wiedźmin od Netfliksa. Maciej Musiał ratuje Ciri w NOWYM ZWIASTUNIE. Potwory, magia i folk tworzą klimat rodem z gier i książek [VIDEO]

Henry Cavill jako wiedźmin Geralt Źródło: prt sc YouTube THE WITCHER | FINAL TRAILER | NETFLIX

Do premiery serialu „Wiedźmin” stworzonego na zamówienie platformy Netflix pozostał ledwie tydzień. Twórcy dzielą się z fanami coraz większą ilością informacji. Na YouTubie wylądował właśnie finalny zwiastun widowiska.

Nowy zwiastun pokazuje rozmach produkcji. W wideo, które ma nieco ponad półtorej minuty, ukazano różne zakątki Kontynentu, który Andrzej Sapkowski wykreował w swoich książkach. W materiale widzimy zieloną, przypominającą Polskę, Północ zamieszkaną przez Nordlingów, do których zalicza się sam Geralt; i gorące piaszczyste Południe, z którego, niczym armia orków w kinowym „Władcy Pierścieni”, nadciągają Nilfgaardczycy chcący porwać Ciri.

Twórcy pokazali jeszcze więcej efektów specjalnych – wybuchów i CGI -, za które odpowiada polska firma „Platige Image”, która robiła animację do gry „Wiedźmin”, serii filmów „Allegro: Legendy Polskie”, a także współpracowała przy dużych produkcjach filmowych takich jak amerykańska superprodukcja „Wonder Woman” czy polski hit „Katyń”.

W trailerze pojawia się również polski aktor Maciej Musiał (24 l.), który w pełnej zbroi jako sir Lazlo, rzuca się na ratunek księżniczce Ciri. Jakiś czas temu, jako pierwsi napisaliśmy jak prawdopodobnie potoczą się losy jego bohatera.

Muzyka w końcu brzmi tak jak powinna

Po pierwszym zwiastunie fani obawiali się, że muzyka w serialu będzie zbyt ‚nowoczesna’. Autorkami soundtracku są Sonya Belousova i Giona Ostinelli. Niedawno opublikowały one w swoich mediach społecznościowych dwa utwory z widowiska. Po tej prezentacji fani mieli mieszane uczucia – pierwszy kawałek był świetny i klimatem przypominał muzykę z gry „Wiedźmin 3”, drugi zaś uznano za zbyt ‚popowy’.

Muzyka w finalnym zwiastunie jest zdecydowanie lepsza. Na początku słyszymy coś jakby semickie zawodzenie, co pasuje do obrazu pustyni, który dostajemy w pierwszych sekundach. Później piosenka się rozkręca i zmienia w gaelicki folk.

Potwory i pojedynki

W zwiastunie pojawiają się potwory – ghoule – i masa pojedynków, co daje nadzieję na odwzorowanie klimatu książek, w których przemoc i brutalizm fantastycznego świata budowały niepowtarzalny klimat, którego nie można uświadczyć w żadnej innej pozycji z tego gatunku.

Premiera serialu już 20 grudnia!

2 KOMENTARZE

  1. efekty fajne, scenografia i scenariusz do kitu
    ubrania i klimat lepiej nie wspominajmy i nie plujmy na trupa

    a mogło byc coś sensownego, ale do tego trzeba czasu i ludzi z pasją

  2. „W zwiastunie pojawiają się potwory – ghoule ”
    O ya pierdhoule…

    GHULE!!! GHULE SIĘ POJAWIAJĄ, CZY OSOBA ROZUMIE?!

    Jestem z Wieśkiem Trzecim już dobre fafnaście tysięcy godzin, więc skoro usiekłem ich – ghuli znaczy wa mać – dobre tysiące, to mam prawo się wkurzyć?

Comments are closed.