Wysyp nożowników we Francji! Od terrorystów po napalonego homoseksualistę-emeryta

Francuska policja. Zdjęcie ilustracyjne. Źródło: Wikipedia
Francuska policja. Zdjęcie ilustracyjne. Źródło: Wikipedia
REKLAMA

Dzisiejszy atak nożownika na patrol policji na La Defense wydaje się tylko zwieńczeniem całej serii podobnych wydarzeń z ostatnich dni. Mamy tu kolejnego „islamistę” z podparyskiego Les Lilas, 82-latka z Grenoble, którego wkurzyli pracownicy poczty, czy emerytowanego cyrkowca homo, który nożem usiłował zmusić nieletniego do czynów nierządnych.

Niektórym po prostu odbija palma, a takie nagromadzenie przypadków użycia „białej broni” przez tak różne osoby, może wskazywać, że ogólna atmosfera chaosu społecznego we Francji zaczyna się odbijać na psychice niezrównoważonych osobników.

REKLAMA

Przypadek nr 1 – Les Lilas

W leżącym a granicy Paryża Les Lilas w departamencie Seine-Saint-Denis pojawił się na ulicy w czwartek 12 grudnia mężczyzna wykrzykujący „Allah Akbar”, który wymachiwał nożem i groził przechodniom śmiercią. Osobnik miał zakrwawioną głowę, bo prawdopodobnie bił nią w chodnikową płytę.

Policja dogoniła go w piekarni. Użyto gazu, ale podejrzany osobnik miał nóż, którym groził funkcjonariuszom. W końcu użyli oni elektrycznego tasera. Napastnik nadal krzyczał swoje „Allah Akbar” i dodatkowo ugryzł policjanta w łydkę. Kolejna porcja impulsu elektrycznego wywołała zatrzymanie jego krążenia.

Wezwane pogotowie przywróciło napastnikowi oddychanie i został on przewieziony do szpitala Pitié-Salpêtrière w Paryżu. Jednak tego samego dnia po kilkunastu godzinach zmarł w szpitalu. Ustalono, że zmarły miał 36 lat i był znany policji. Oficjalnie podano, że leczył się także psychiatrycznie.

Przypadek nr 2 z Grenoble

Francuska publiczna poczta rzeczywiście może klientów denerwować, choćby długimi kolejkami, niekompetencją urzędników i ich powolnością. Jednak 82-latek, który uzbroił się w dwa noże i chciał pocztę usprawnić, trochę przesadził…

W czwartkowe popołudnie klienci placówki pocztowej na Avenue Paul Cocat w Grenoble wpadli w panikę. Policja zatrzymała w końcu 82-letniego mężczyznę uzbrojonego w dwa noże, który „wszedł w spór” francuską pocztą.

Zneutralizowano go używając karabinka z gumowymi kulami (LBD). Trafiony w brzuch wypuścił noże z rąk i został obezwładniony. Ten osobnik przeżył, choć miał ranę czoła. Jego stan nie wymagał jednak hospitalizacji. Pocztę zamknięto do poniedziałku, zatrzymany nie miał żadej przeszłości kryminalnej.

Przypadek nr 3 z Evry

W Evry, które leży w regionie paryskim w departamencie Essoe przed sądem odbywała się w czwartek ciekawa rozprawa kolejnego nożownika-recydywisty. Też dotyczył emeryta, ale znacznie młodszego, bo liczącego lat 70 i w dodatku zboczeńca.

70-letni emeryt molestował seksualnie 17-latka grożąc mu nożem. Niewyżyty homoseksualista okazał się emerytowanym… akrobatą cyrkowym. Za podobną napaść seksualną był już skazany w zawieszeniu w roku 2015, kiedy to molestował kucharza-praktykanta.

Teraz wydarzenie miało miejsce na początku tego roku. Emeryt poprosił 17-latka o wskazanie mu drogi i zaprosił do swojego auta. Tam usiłował zrobić mu… dobrze. Ofiara, która mocno przeżyła tą napaść nie pojawiła się na rozprawie.

Sąd Karny Evry-Courcouronnes (Essonne) ostatecznie skazał 70-letniego mężczyznę na 2 lata więzienia już bez zawieszenia. Na sali sądowej oskarżony twierdził jednak, że „nic się nie wydarzyło”. Ma jednak także zapłacić 3000 euro odszkodowania dla ofiary.

Źródło: Actu17

REKLAMA