Lecha Wałęsa znowu orbituje. Chce żeby milion ludzi ruszyło na Warszawę. On będzie wodzem

Lech Wałęsa. Foto: PAP
Lech Wałęsa. Foto: PAP
REKLAMA

Lech Wałęsa bardzo często unosi się pod sufitem. Unosi go jego nadmuchane do granic możliwości ego, a proces ten ułatwia pustka jaką ma w głowie. Teraz ponownie pustka się pogłębiła, a ego jeszcze bardziej się nadmuchało i Wałęsa odleciał na orbitę okołoziemską.

Lech Wałęsa wezwał do marszu miliona na Warszawę, aby przeciwstawić się rządom PiS. Oczywiście on sam w swojej łaskawości jest gotów stanąć na czele marszu.

– Za wszelką cenę nie można pozwolić na zniszczenie niezależnego sądownictwa. Dość ustępstw. Jeśli PIS uruchomi proces likwidacji sądownictwa, wzywam do ponad milionowego marszu na Warszawę i zrobienia porządku, będę na czele – napisał Wałęsa na Twitterze.

REKLAMA

Wcześniej wyjaśnił po swojemu dlaczego tka uważa.

– Przy okazji grudniowych rocznic nawołuję do szukania możliwości by jak najszybciej odsunąć obecnie rządzących Polską od wpływów na niszczenie osiągnięć i dorobku Rzeczypospolitej Polskiej.
Wybory nie na wszystko pozwalają. Przekroczono możliwości demokratycznego decydowania –
dodał Wałęsa.

REKLAMA