
Konfederacja podczas konferencji w Sejmie zwróciła uwagę na podwyżkę akcyzy, bzdurne uchwalenie nowego prawa w sprawie sądów oraz wkładanie ręki do pieniędzy dla niepełnosprawnych. Posłowie Janusz Korwin-Mikke, Grzegorz Braun, Artur Dziambor i Krystian Kamiński nie zostawili na PiS suchej nitki.
Konfederacja zwróciła uwagę na trzy aspekty, w których rząd PiS będzie drenował Polaków.
Kamiński
– Kto miał czas zapoznać się z poprawkami w tak ważnej ustawie? Dobrze wiemy, że nikt. W związku z tym dzisiejsze głosowanie jest kompletnie irracjonalne, ponieważ nie mieliśmy tak naprawdę czasu zapoznać się z tym, co było dziś nad ranem ustalane – mówił poseł Konfederacji Krystian Kamiński.
– Proponowane zmiany ustawy to tylko i wyłącznie kolejna odsłona walki o wpływy partii rządzącej z władzą sądowniczą. Wbrew temu co mówi PiS, nie ma dziś łatwego rozwiązania tej sytuacji. Jednak wbrew temu, co mówi totalna opozycja, nie ma dziś zgody na dalsze trwanie w tak niewydolnym systemie sądowniczym, w którym zwykli obywatele nie mają poczucia sprawiedliwości, a przedsiębiorcy czekają latami na jakikolwiek wyrok – dodał Kamiński.
– Wszyscy widzimy, że potrzebna jest dziś gruntowna reforma systemowa. Taka, by naprawić nasze sądy i uczynić je przyjazne obywatelom. To, co potrzebujemy dzisiaj, to sądy sprawiedliwe, ale też szybkie – zaznaczył.
– Dlatego jako Konfederacja proponowaliśmy i dalej proponujemy parametryzację sądów, przypisanie asystentów do każdego sędziego, elektroniczny obieg dokumentów oraz docelowo rozprawy w miesiąc. To są zmiany, których Polacy oczekują – przypomniał poseł Kamiński.
Dziambor
Natomiast poseł Artur Dziambor mówił o podwyżce akcyzy. – Senat chciał odrzucenia ustawy akcyzowej. Już wiele słów na ten temat padło, muszę powiedzieć, że wolnorynkowcy będą przeciwko podwyżce jakichkolwiek podatków. W związku z tym w tym przypadku również – powiedział poseł Dziambor.
– To próba łatania przez PiS dziurawego budżetu. Budżetu, który był zapowiadany jako budżet równy, wreszcie bez deficytu, o którym zawsze marzyli wolnościowcy. Ten, który Janusz Korwin-Mikke proponował w 1992 roku w Sejmie – stwierdził Dziambor.
– To nie zostało osiągnięte przez obecny rząd. Widać to po ich ruchach i pierwszych ustawach, które wprowadzili do Sejmu – ocenił polityk Konfederacji.
– W tym momencie najpewniej ta akcyza będzie przegłosowana. PiS ma większość. Będziecie więcej płacili za alkohol, papierosy i e-papierosy dzięki decyzji PiS. Specjalnie na Święta – korzystajcie z tego, bo przed Świętami możecie jeszcze kupić te produkty bez dodatkowej akcyzy – zapowiedział.
Braun
Grzegorz Braun zaś zauważył, że „PiS funduje prezenty na Święta, rzecz jasna nie z własnej kieszeni, żeby zabłysnąć”.
– Musi sięgnąć do kieszeni cudzej. Nie cofa się nawet przed sięgnięciem do kieszeni osób niepełnosprawnych. To kolejna sprawa, która jest procedowana – zwrócił uwagę poseł Grzegorz Braun.
– Nie jest w mocy koła Konfederacji przeciwstawić się temu. Ale robimy tyle, ile możemy. Nie dopuszczamy do tego, by te sprawy rozgrywały się gdzieś między 2 a 5 nad ranem. Mówimy głośno, jak jest – powiedział Braun.
– Polityka rozdawnictwa socjalistycznego musi być z czegoś pokryta i ufundowana. Tutaj sprawdza się to stare powiedzenie jednego z naszych klasyków, „nie ma takiej podłości, przed którą cofnie się rząd, który znajdzie się w nagłej potrzebie pieniędzy” – podsumował.
Korwin-Mikke
Po nim głos zabrał Janusz Korwin-Mikke. – To wszystko nie jest kryzys tylko rezultat. Mówiliśmy od początku, że takie będą efekty rozdawnictwa rządowego i możemy tylko powiedzieć „a nie mówiliśmy?” i tyle. Po jednej stronie stoi koalicja PiS-PO-PSL-SLD, która chce kupować sobie wyborców, a po drugiej mówiący prawdę, że trzeba na tym oszczędzać i nie można rozdawać pieniędzy – ocenił Korwin-Mikke.