
Wrocławska komunikacja publiczna nie cieszy się dobrą opinią, jednak to może zszokować każdego. Spłonął autobus marki Solaris. Na szczęście obyło się bez ofiar. Autobusy tej samej marki jeżdżą m.in. po Warszawie.
W czwartek po godz. 14 spłonął autobus marki Solaris. Zdarzenie miało miejsce koło ulicy Bezpiecznej.
Ogień zauważyła jako pierwsza jedna z pasażerek pojazdu. Powiadomiła szybko kierowcę, a ten zarządził natychmiastową ewakuację. Nikomu nic się nie stało. Do pożaru przyjechały trzy zastępy Straży Pożarnej.
Najwyraźniej Wrocław nie potrafi zadbać o flotę komunikacji miejskiej. Nie dziwne więc, że szuka tematów zastępczych, niszcząc przy tym życie ludzi. Niedawno we Wrocławiu aresztowano w brutalny sposób Jacka Międlara. Oprócz tego władze miejskie zakazały legalnej manifestacji obrońców życia z Fundacji Pro – Prawo do Życia.
Tak więc sprawnej i bezpiecznej komunikacji miejskiej nie ma, ale przynajmniej „faszyzm” blokują. Naszym zdaniem, to niezwykle słaby układ, ale widać władze dolnośląskiej stolicy mają inne priorytety.