Meandry imigracji. Marokanka oskarżyła 86-letniego Hiszpana o gwałt, bo nie chciał jej załatwić prawa pobytu

Grenada Fot. Wikipedia
REKLAMA

Meandry działania imigrantów bywają trudne do zrozumienia. W tym przypadku w grę wchodziła zapewne gorąca krew pewnej Marokanki. Oskarżyła z zemsty 86-letniego Hiszpana o gwałt.

W wieku viagry i innych wynalazków wszystko jest możliwe, ale policja hiszpańska dała wiarę swojemu obywatelowi i Marokanka została zatrzymana za składanie fałszywych oskarżeń o gwałt.

Historia dość banalna wydarzyła się w Grenadzie. 42-letnia Marokanka bez prawa stałego pobytu w Hiszpanii była pracownikiem sezonowym na plantacjach truskawek. W końcu dzięki protekcji koleżanki z Maroka znalazła zatrudnienie jako pomoc domowa u 86-letniego rozwodnika.

REKLAMA

Kobiety przekonały wiekowego Hiszpana, by poświadczył w ratuszu, że Marokanka jest jego konkubiną, co dawało jej prawo pobytu. Mężczyzna zarejestrował ich w końcu jako parę w rejestrach Grenady.

42-latka poczuła się jednak zbyt pewnie i w ich papierowym konkubinacie coraz częściej dochodziło do kłótni i sprzeczek. Konflikty między stronami skłoniły Hiszpana do wycofania się z rejestru konkubinatów. Marokanka traciła stały adres i prawo pobytu.

Kobieta postanowiła więc zemścić się na obywatelu Hiszpanii i oskarżyła go o gwałt. Policja przeprowadziła śledztwo i postawiła całej trójce zarzuty popełnienia fałszerstw w celu zalegalizowania nielegalnej imigracji. Obywatelka Maroka dodatkowo została również oskarżona o złożenie fałszywej skargi.

Źródło: Bladi.net

REKLAMA