Boże Narodzenie to trudny okres dla lewaków. Po życzeniach świątecznych ich poznacie

Kategoria:

UWAGA! Tekst zdemonetyzowany!
CENZURA

Szanowny Czytelniku! Czytasz artykuł, w którym musieliśmy wyłączyć reklamy. Został on uznany za nienadający się do monetyzacji, zbyt kontrowersyjny, niepoprawny politycznie itd. Rozważ wsparcie Fundacji Najwyższy Czas, która pomaga utrzymywać nasz portal (KLIKNIJ)

Święta Bożego narodzenia to trudny okres dla wszelkiej maści lewaków. Zwłaszcza w Polsce, gdzie ciągle jeszcze katolickie tradycje wyznaczają pewne sposoby świętowania. Nic dziwnego, że na „moim obserwowanym” Twitterze część polityków poznikała i gdzieś się zaszyła, a reszta pisała banialuki.

Prawy Internet zapełnił się życzeniami pełnymi motywów Betlejem, Świętej Rodziny, Narodzin Pana. Właściwie po składanych „życzeniach” można było poznać kolor polityczny autora.

Niektórzy składali je z musu. Był więc banał sprowadzony do „wesołych świąt” lub życzenia lakoniczne i laickie. Niektórzy w ten dzień, odwrotnie od zwierząt, przestali najwyraźniej mówić ludzkim głosem i po prostu zamilkli. Na lewicy znacznie „modniejsza” była Chanuka, a jeśli już pisali o Bożym Narodzeniu, ani razu nie padało np. słowo Jezus.

CENISZ SOBIE WOLNOŚĆ SŁOWA? MY TEŻ!

Środowisko skupione wokół pisma "Najwyższy Czas!" i portalu NCzas.com od lat stoi na straży konserwatywno-liberalnych wartości. Jeżeli doceniasz naszą pracę i nie chcesz pozwolić na to, aby w Internecie zapanowała cenzura – KLIKNIJ wesprzyj naszą działalność. Każda złotówka ma znaczenie!
Święta zaczynają dzielić?

Po raz pierwszy od obalenia komuny widać było wyraźny bojkot przez część polityków „opłatka” w Sejmie. Taki Donald Tusk pisał, że dla niego to „krępujące” i dodawał – „Nie lubię takich spędów”. Pewnie dobrze czuje się tylko na „euro-spędach”.

W PO

W przypadku Platformy „kanon” życzeń wyznaczył wpis w imieniu całej partii @Platforma_org: „W wigilię radosnych świąt mamy dla was życzenia: zdrowia, szczęścia, ale i tego, aby czas, który po nich nadejdzie, był lepszy od tego, który je poprzedził”.

Małgorzata Kidawa-Błońska jako kandydatka na „prezydentę” miała swoje expose. Co prawda z nieodłącznego od niej promptera, ale za to były tłumaczenia na „godkę” śląską i kaszubski, co pozwalało przy „Kamractwa trzo nam naibarzi”, przynajmniej się uśmiechnąć:

„Żeby mostów między nami było więcej niż murów” – życzył przewodniczący Grzegorz Schetyna. Mocno banalnie, ale tutaj plusem był jego uśmiech: „Przyjmijcie serdeczne życzenia świąteczne od Przewodniczącego”/

Rafał Trzaskowski się specjalnie nie wysilił, a na Chanukę było oryginalniej. Teraz ograniczył się tylko do: „Spokojnych i radosnych Świąt Bożego Narodzenia spędzonych w gronie najbliższych oraz szczęśliwego Nowego Roku!”

Bartosz Arłukowicz lakonicznie: „Dobrych Świąt. Nam wszystkim”. Tylko „im”, czy też „nam”?

Wrocławski Kongres Kultury jeszcze bardziej skrótowo: „Wszystkiego dobrego na Święta”:

Na lewicy

Robert Biedroń przynajmniej święta zauważył: „wraz z moją brukselską drużyną chcielibyśmy Wam wszystkim życzyć radosnych Świąt!!”, ale za to w jego wystąpieniu pojawiły się kuriozalne „życzenia” spędzenia czasu w… „demokratycznej atmosferze”.

„Nowocześnie” w Nowoczesnej

Szef Nowoczesnej Szłapka Adam: „Życzę wszystkim Polkom i Polakom rodzinnych, wesołych świąt! Niech to będzie spokojny czas w gronie najbliższych”. Odfajkował, ale przynajmniej bez udziwnień:

https://twitter.com/Nowoczesna/status/1209460026294833153?s=20

Doły partyjne Nowoczesnej już się jednak powygłupiały. Wpis NowoczesnaGrudziądz; „Wszystkim, a w szczególności Grudziądzankom i Grudziądzanom, składamy życzenia wesołych Świąt oraz pomyślności w nowym roku!” W oficjalnych „życzeniach” tej partii była nawet czerwona choinka.

Wyjątki

W PO było kilka wyjątków od banałów o „magicznym okresie”. Na przykład Robert Tyszkiewicz: Kochani! Na nadchodzące święta Bożego Narodzenia życzę Wam wiele radości, miłości oraz, żeby spełniły się słowa kolędy: Bóg się rodzi, moc truchleje! Wesołych Świąt!”

LGTB

Znaczna różnica z np. „życzeniami” socjalistów z LGTB. Każdy obchodzi co chce, ale jak tu ie uwierzyć w „żydokomunę”:

I u „zegarmistrza”

Pojawił się i nowy obywatel Ukrainy oraz słynny „zegarmistrz” Sławomir Nowak. Z wpisem dość tajemniczym, bo o jakie święta mu chodzi, ja tam, jako niewtajemniczony, nie wiem: „Wesołych, dobrych i rodzinnych Świąt (wszyscy, do których kieruję te życzenia wiedzą o jakie święta chodzi.

A poza tym Wam wszystkim – bez wyjątku – życzę dwa razy więcej i mocniej tego, czego czego Wy mi życzycie!”. Dowcipniś taki…

SLD

Lewicowa poseł Żukowska za jednym zamachem:

Partia „Razem”: „Pomyślcie o historii Maryi, Józefa i Jezusa w tym kontekście, nieważne, czy traktujecie ją jako baśń, czy jako przekaz historyczny”:

Noblistka się nie wysiliła: „Wszystkim ludziom dobrej woli, czytającym i nieczytającym, życzę Spokojnych, a nawet powolnych świąt, żeby zebrać siły na nadchodzący nowy rok i na wyzwania, które przed nami stoją. #OlgaTokarczuk”. Może jednak straciła wenę na pisanie swojej „opowieści wigilijnej” dla „Wyborczej”.