MAKABRYCZNE PODWYŻKI CEN po nowym roku! Część z nich to efekt „troski” rządu o zdrowie obywateli

obostrzenia/Zakupy w sklepie. Foto: PAP
Zakupy w sklepie. Foto: PAP
REKLAMA

Po nowym roku czekają nas drastyczne podwyżki cen żywności. Więcej będziemy płacić za mięso, cukier czy alkohol. „A najbardziej cierpieć będą emeryci, których wydatki na żywność stanowią lwią część budżetu domowego” – zauważają dziennikarze portalu SE.pl.

Podwyżki cen żywności w 2020 roku wydają się nieuniknione. Najgorsze jest to, że dotyczyć będą bardzo popularnych produktów. Tak jest np. z wieprzowiną, za którą płacimy  sukcesywnie więcej od jakiegoś już czasu. Obecnie średni koszt kilograma schabu to 18,60 zł. Co ciekawe jeszcze rok temu było 3 zł mniej. Teraz czeka nas ciąg dalszy wzrostu.

– Rozwój Afrykańskiego Pomoru Świń nie tylko w Chinach, ale też innych krajach Azji i związany z tym duży popyt na wieprzowinę z Unii Europejskiej, przełożyły się na silne wzrosty cen trzody w punktach skupu, co z kolei mocno odczuwają konsumenci – twierdzą analitycy banku BNP Paribas, podał portal SE.pl.

REKLAMA

Kto chce zaoszczędzić niech rzuci cukier. Według ekspertów w przyszłym roku zostanie ograniczona jego produkcja, a na rynku wyczerpują się zapasy. Co gorsza początek 2020 to czas na tzw. podatek od cukru. Po co to? Otóż to zdaniem rządzących dobry sposób walki z otyłością!

To jednak nie koniec „troski” rządzących… W ramach tej samej ustawy ma też zdrożeć alkohol, a dokładniej popularne „małpki”. Więcej zapłacą też palacze. Produkty tytoniowe pójdą w górę średnio o złotówkę.

REKLAMA