Nie żyje najstarszy nosorożec na świecie

Nosorożec / Fot. Twitter/@safari_inafrica
Nosorożec / Fot. Twitter/@safari_inafrica
REKLAMA

W Tanzanii zmarł najstarszy nosorożec na świecie. Fausta, samica nosorożca czarnego wschodniego, miała 57 lat.

Przez zdecydowaną większość swojego życia Fausta żyła w kraterze Ngorongoro, jednym z siedmiu Naturalnych Cudów Afryki. W 2016 roku, gdy była już niewidoma i nie potrafiła bronić się przed atakami dzikich zwierząt, przetransportowano ją do azylu na terenie parku krajobrazowego Ngorongoro. Już wtedy uznawana była za najstarszy nosorożec na świecie.

– Drapieżne zwierzęta, zwłaszcza hieny, atakowały ją. Powodowały groźne i niebezpieczne rany. Musieliśmy wydostać Faustę z dzikiej przyrody i zapewnić szczególną opiekę – powiedział w rozmowie z BBC dr Freddy Manongi, odpowiedzialny za park w Ngorongoro.

REKLAMA

Fausta była rekordzistką jeśli chodzi o długość życia nosorożców. Przeżyła 57 lat. Zmarła z przyczyn naturalnych 27 grudnia br. wieczorem.

Czarny nosorożec wschodni uważany jest za gatunek zagrożony wyginięciem, ale w ostatnich latach liczba zwierząt nieznacznie wzrosła. Szacuje się, że w Kenii, Rwandzie i Tanzanii znajduje się około 750 osobników. Nosorożce żyją średnio od 37 do 43 lat.

Źródło: bbc.com/NCzas.com

REKLAMA