REKLAMA
Strona główna Wiadomości Polska Będą nowe stołki do rozdania. PiS stworzy Narodowe Centrum Badań nad Zmianami...

Będą nowe stołki do rozdania. PiS stworzy Narodowe Centrum Badań nad Zmianami Klimatu

Izabela Kloc (z lewej), pomysłodawczyni Narodowego Centrum Badań nad Zmianami Klimatu wraz z Mateuszem Morawieckim i Waldemar Andzelem / Fot. PAP
Izabela Kloc (z lewej), pomysłodawczyni Narodowego Centrum Badań nad Zmianami Klimatu wraz z Mateuszem Morawieckim i Waldemar Andzelem / Fot. PAP
REKLAMA

PiS planuje pompować kolejne pieniądze podatników w nowe urzędy. Stworzy Narodowe Centrum Badań nad Zmianami Klimatu.

Ośrodek ten ma podobno wspierać kreowanie polskiej polityki klimatycznej. Jego siedziba ma znajdować się na Śląsku. Być może w Mikołowie, gdzie funkcjonuje Śląski Ogród Botaniczny. Ostateczna lokalizacja nie została jeszcze przesądzona.

Izabela Kloc z PiS, pomysłodawczyni projektu, słusznie zauważa, że unijna polityka klimatyczna uderzy w polski przemysł. Zamiast jednak się temu przeciwstawić, rządzący potulnie schylą głowy i przyjmą rozkazy Brukseli. A następnie powołają Narodowe Centrum Badań nad Zmianami Klimatu, by bohatersko walczyć ze stworzonymi problemami.

REKLAMA

– Skutki unijnej polityki klimatycznej najbardziej dotkną Górny Śląsk. Dlatego tutaj musi powstać instytucja, która w kompleksowy sposób uchroni region przed negatywnymi skutkami transformacji energetycznej – wyjaśniała Kloc.

– W obliczu tego, co się dzieje w Unii Europejskiej, co się dzieje w świecie, co się dzieje w globalnej geopolityce, uważam, że Polska bez takiej instytucji, niezależnego ośrodka nie poradzi sobie. Mamy w tej chwili 700 naukowców, którzy przede wszystkim apelują o to, aby nie upolityczniać spraw klimatycznych. Do tego stopnia, że staje się to ideologią. Mamy już też takie znane pojęcie, które krąży w tej chwili w świecie medialnym tzw. ekologizm. Myślę, że powinniśmy się temu ekologizmowi przeciwstawić – tłumaczyła dalej europoseł z PiS.

Z Narodowym Centrum Badań nad Zmianami Klimatu współpracować chcą m.in. Ministerstwo Aktywów Państwowych (nadzorujące spółki wydobywcze i energetyczne), Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach, a także wiele delegacji narodowych z frakcji Europejskich Konserwatystów i Reformatorów w Parlamencie Europejskim.

Według szacunkowych danych, koszt polskiej transformacji energetycznej może przekroczyć bilion złotych. – Ze względu na gospodarcze uwarunkowania stracimy najwięcej, jeśli polityka zielonego ładu nie odniesie oczekiwanych efektów, a taką ewentualność też trzeba brać pod uwagę – oceniła Kloc.

Źródło: PAP/NCzas.com

REKLAMA