Po alkoholu wiercili pocisk artyleryjski z II wojny światowej. Cudem przeżyli eksplozję

Mężczyzna z wiertarką i strzelająca artyleria. Fot. ilustracyjne. Foto: Pixabay/Wikimedia Commons
Mężczyzna z wiertarką i strzelająca artyleria. Fot. ilustracyjne. Foto: Pixabay/Wikimedia Commons
REKLAMA

Czterech pijanych mężczyzn w sile wieku postanowiło podjąć się nietypowego wyzwania. Postanowili przewiercić… pocisk artyleryjski z czasów II wojny światowej. O dziwo przeżyli, choć nie bez obrażeń.

Jak ustaliło RMF FM, do zdarzenia doszło w stolarni w Gajewie koło Giżycka w województwie warmińsko-mazurskim. Czterej mężczyźni w wieku 34-44 lata posiadali pocisk artyleryjski z czasów II wojny światowej.

Panowie byli pijani. Wpadli na pomysł, że świetnym pomysłem będzie przewiercenie znaleziska wiertarką. 40-latek, który trzymał wiertarkę oraz jego 44-letni kolega, który stał obok, zostali ciężko ranni w brzuch, gdy pocisk eksplodował. Dwaj pozostali doznali lekkich obrażeń.

REKLAMA

Cała czwórka trafiła do szpitala. Lekko ranni już z niego wyszli. Mieli ponad promil alkoholu we krwi.

W pobliżu stolarni, gdzie doszło do wybuchu odnaleziono jeszcze drugi pocisk artylerii. Był tam również silnik do pocisku do granatnika przeciwpancernego.

Źródło: rmf24.pl

REKLAMA