Chiny ostro zareagowały na zabójstwo Sulejmaniego. To złamanie norm!

Starcie USA kontra Chiny. / fot. YouTube
Starcie USA kontra Chiny. / fot. YouTube
REKLAMA

Chiny skrytykowały USA za zabicie irańskiego generała Kasema Sulejmaniego, dowódcy elitarnej jednostki Al-Kuds, i zaostrzenie napięć na Bliskim Wschodzie. Waszyngton postępuje wbrew normom stosunków międzynarodowych – powiedział w poniedziałek rzecznik MSZ Chin Geng Shuang.

Pekin ostrzega przed eskalacją

Chiny mocno skrytykowały USA po zabójstwie gen. Sulejmaniego. „Wzywamy USA, aby nie nadużywały siły, i apelujemy do stron (zaangażowanych w konflikt) o powściągliwość, aby uniknąć pogorszenia sytuacji” – powiedział Geng. Dodał, że „ryzykowne działania militarne podjęte przez USA w ostatnich dniach nie są zgodne z podstawowymi normami stosunków międzynarodowych”.

Pekin skrytykował też Waszyngton za grożenie Irakowi sankcjami, gdyby Bagdad zdecydował się na wydalenie zagranicznych kontyngentów z tego kraju.

REKLAMA

„Chiny konsekwentnie przeciwstawiają się nierozważnemu stosowaniu sankcji lub grożeniu nimi. (…) Życzylibyśmy sobie, aby zaangażowane państwa, a zwłaszcza wielkie państwa leżące poza regionem mogły zrobić coś więcej na rzecz pokoju na Bliskim Wschodzie oraz pokoju i stabilizacji, a także unikały podejmowania kroków prowadzących do eskalacji napięć” – powiedział Geng.

Pogrzeb Sulejmaniego

W poniedziałek w Teheranie rozpoczęły się uroczystości pogrzebowe Sulejmaniego, które zgromadziły setki tysięcy osób, a według niepotwierdzonych informacji irańskiej telewizji państwowej „miliony” ludzi, którzy chcą pożegnać generała.

„New York Times” zwraca uwagę, że w ceremonii biorą udział nawet przedstawiciele tzw. obozu reformatorów. Na co dzień stanowią opozycję wobec konserwatystów z obozu duchowo-politycznego przywódcy Iranu ajatollaha Alego Chameneia.

Sulejmani zostanie we wtorek pochowany w rodzinnym mieście Kerman. Associated Press podkreśla, że jego śmierć na jakiś czas uciszyła antyrządowe protesty, które wstrząsały Iranem od połowy listopada.

Iran wycofał się z porozumienia nuklearnego

Po niedzielnym nadzwyczajnym posiedzeniu irańskiej krajowej rady bezpieczeństwa Teheran poinformował, że nie będzie już stosował się do ograniczeń porozumienia nuklearnego z 2015 roku. W oświadczeniu rząd Iranu zapowiedział, że nie będzie przestrzegał ograniczeń dotyczących wzbogacania uranu.

Ryzyko eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie spowodowało spadki na giełdach w Azji i Europie. Cena baryłki ropy – po raz pierwszy od trzech miesięcy – przekraczała 70 dol. To oznacza, że od zabicia Sulejmaniego wzrosła prawie o 6 proc. – podaje Associated Press. Rosną też notowania złota i tzw. bezpiecznych walorów.

REKLAMA