Niemcy. Przyjęli miliony przybyszów, a nie ma komu pracować. 300 tys. wakatów w sektorze publicznym

Niemcy/Angela Merkel. Foto: PAP/EPA
Angela Merkel. Foto: PAP/EPA

Niemcy mają problem ze znalezieniem pracowników. Tylko w sektorze publicznym nieobsadzonych jest 300 tys. etatów.

Takich problemów Niemcy jeszcze nigdy nie mieli. Jak alarmuje Niemiecki Związek Urzędników w sektorze publicznym nieobsadzonych jest już 300 tys. etatów.

Szacunków dokonano na podstawie danych uzyskanych od władz komunalnych, landowych i federalnych. Co gorsza, ten trend ma się wzmocnić w kolejnych latach.

W miastach i gminach brakuje 138 tys. pracowników, szpitalach i domach seniorów 40 tys., a w policji 25 tys.

Niemiecki Związek Urzędników ostrzega, że w ciągu dekady na emeryturę ma przejść ponad 1,3 mln pracowników sektora publicznego. A to oznacza, że w Niemczech zacznie brakować ludzi nawet do pilnowania porządku.

Co ciekawe, według najnowszych badań 61 proc. Niemców uważa, że państwo nie daje sobie rady w wypełnianiu swoich zadań. Prezes Niemieckiego Związku Urzędników Ulrich Silberbrach wyraził niepokój również ze względu na ataki na policjantów i innych pracowników.

Źródło: Deutsche Welle

5 KOMENTARZE

  1. Niemcy – Merkel zaprosila przybyszow na wieczny urlop I zapladnianie niemek. Czegoz wwiec oczekujecie od nich. To samo bedzie w Polsce!!! Oni maja powiedziane, ze Europa wymiera I potrzebuja ich pomocy!! Nikt im nie mowi, ze beda tam pracowac, za to mowia Im ciagle, ze bedie im sie zulo dobrze!!!

  2. ▌▌Nie no, bez przesady — nielegalny migrant-islamista, czy też młodociany gangster nie nadaje się do pracy w niemieckim sektorze publicznym — świetnie się nadaje do odrodzenia niemieckiej tradycji transportów przymusowych w ramach nowego niemieckiego wynalazku — „przymusowej solidarności” i dokonania nim powrotu do niemieckiej polityki eksterminacji etnicznej guberni UE (przyznał to nawet półgębkiem prezydent Niemiec), zarządzanych przez uległych volksdeutschów z totalniackiej lewicy (u nas przede wszystkim POPSLDNo_RazemZieloni).

    Państwu niemieckiemu po prostu brakuje pieniędzy na podniesienie wynagrodzeń do poziomu, przy którym zniknie owa tajemnicza „luka”, ale wówczas brakłoby środków na organizowaną przez Niemcy agresję etniczną na biedniejszych sąsiadów — jak jest wojna, to Niemcy zawsze bardzo się starają, żeby wypadła jak najlepiej.

    .

  3. Frau Merkel. Raczy pani żartować. Wybitny specjalista, lekarz lub inżynier nie będzie podcierał tyłków starym esesmanom.

  4. Serio myśleli że oni będą pracować?Hahaha!Ale pocieszę ich-sytuacja będzie się poprawiać z czasem.Coraz więcej obszarów będzie przechodziło pod jurysdykcję szariatu,a więc ani policjantów już tylu nie będzie potrzeba,ani innych pracowników typu strażacy czy sanitariusze,bo nie będą mieli tam wstępu,a więc będą zbyteczni.

Comments are closed.