
W radiowym przeglądzie prasy Wojciech Cejrowski skomentował system finansowania TVP. Publicysta podkreślił, że Telewizja Polska jest niepotrzebna. Wskazał również, w jaki sposób można byłoby ją zlikwidować.
– Sejm, jeżeli chce pomagać Telewizji Polskiej, bo to jest telewizja publiczna – jakieś zasoby narodowe itd. – to może to zrobić na kilka sposobów. Po pierwsze, niech wszystko finansują z jednego podatku. A nie że jest osobny na papierosy, osobny na wódkę, osobna akcyza na benzynę, osobny abonament telewizyjny – mówił w rozmowie z Andrzejem Rudnikiem Wojciech Cejrowski o TVP.
– Proszę, żeby sobie Sejm uchwalił jeden podatek i w ramach całej forsy z jednego podatku rozdysponował kwoty na rzeczy, na których Sejmowi zależy. To po pierwsze. A po drugie, jak sobie poradzić z telewizją publiczną, bo kłopot z nią jest taki, że tam są rzeczywiście jakieś zasoby za komuny wytworzone, artystyczne, które – gdyby telewizję sprywatyzować albo zlikwidować – to przejdą w niewłaściwe ręce. Były takie próby prywatyzacji Telewizji Polskiej i wszyscy powiedzieli: jakiś prywaciarz kupi i nagle będzie miał prawa do „Czterech pancernych” i do innych takich rzeczy. Takiego rozwiązania nie chcemy – dodał.
Zlikwidować TVP
Publicysta wskazał także prostą receptę na zlikwidowanie TVP. – Jest prosty sposób na likwidację telewizji publicznej, która jest kompletnie niepotrzebna. Zasoby TVP mogą wejść do Biblioteki Narodowej, tak jak jest Biblioteka Kongresu w Stanach Zjednoczonych. I nie ma w Stanach Zjednoczonych państwowej telewizji, nie ma telewizji publicznej, tylko są różne stacje: prawa, lewa, środkowa – przekonywał Cejrowski.
Jak podkreślił Andrzej Rudnik, w 2020 roku media publiczne mają dostać 1,95 mld złotych rekompensaty.
– Za stracony (abonament – przyp. red.) z powodu zniżek, które zastosował parlament. Polski parlament, zwany Sejmem, zastosował zwolnienia takie, że babcia 85-letnia nie musi płacić, a Telewizja Polska przyszła do parlamentu i powiedziała: ale jak te babcie nie będą płacić, to nam wyrównajcie jakoś inaczej. Sejm, zamiast zlikwidować cały ten interes, to wyrównuje i dopłaca – stwierdził Cejrowski.
Abonament albo reklamy
Publicysta dodał, że Sejm zwolnił z płacenia abonamentu RTV niemal cztery miliony Polaków. – Powinno się całkowicie zlikwidować to płacenie. Cztery miliony są zwolnione. To jest jakaś kolejna pralnia kasy, bo Telewizja Polska mówi: skoro zwolniliście cztery miliony z opłaty, to przeliczmy sobie 4 miliony razy abonament i proszę nam wpłacić do Telewizji Polskiej z Sejmu – mówił.
– Czyli Telewizja Polska jest finansowana z abonamentu, z reklamy, którą bezczelnie emituje – bo jeżeli jest państwową telewizją, która pobiera podatek na nadawanie, to już nie powinno być reklamy. Jak sobie słuchacze kupią Netflixa i płacą abonament, to już nie ma reklam w tych filmach. I na tym polega różnica, więc Telewizja Polska się powinna na coś zdecydować. Jak bierzecie od nas kasę na telewizję publiczną w formie abonamentu, to przestańcie emitować reklamy – skwitował Wojciech Cejrowski.
Źródło: YouTube