Rosja gotowa do wojny?! Putin testował najnowocześniejszą, śmiercionośną broń

Władimir Putin poddaje obywateli inwigilacji/obserwuje manewry. Fot.: PAP/ITAR-TASS
Władimir Putin Fot.: PAP/ITAR-TASS
REKLAMA

Rosja gotowa do wojny? Prezydent Władimir Putin  osobiście nadzorował manewry Flot Północnej i Czarnomorskiej. Podczas ćwiczeń testowany były pociski manewrujące Kalibr oraz najnowocześniejsze hipersoniczne pociski Kindżał.

Władimir Putin jako Najwyższy Wódz Naczelny Rosyjskich Sił Zbrojnych obserwował manewry z krążownika marszałek Ustinow. Flota Czarnomorska i Flota Północna rosyjskiej marynarki wojennej brały udział w połączonych ćwiczeniach. Wzięło w nich udział 31 okrętów bojowych i podwodnych, 22 zaopatrzeniowe oraz 39 samolotów. Wśród nich dwa myśliwce Mig-31K, pod które powieszone były Kindżały. Rosja przygotowuje się do wojny?

Z kolei załogi fregaty admirała Grigorowicza, małego okrętu rakietowego i podwodnego przeprowadziły testy rakiet Kalibr.

REKLAMA

– Dziękuję ministrowi obrony i sztabowi generalnemu, który przygotował manewry, zorganizował i przeprowadził. Dziękuję także personelowi, za dobre efekty dzisiejszej działalności na morzu – powiedział Putin.

Powodzenie manewrów potwierdził naczelny dowódca marynarki admirał Nikołaj Jewmenow. – Ćwiczenia zakończyły się z powodzeniem – zapewnił.

– Sprzęt udowodnił swoją wysoką niezawodność. Przetestowano nowe formy i sposoby jego zastosowania, a personel wykazał się profesjonalizmem – dodał.

Rosja rozmieściła swoje pierwsze hipersoniczne pociski zdolne do przenoszenia głowic jądrowych pod koniec grudnia. Putin wielokrotnie chwalił się Kindżałami, które są pierwszymi międzykontynentalnymi pociskami balistycznymi ponaddźwiękowymi, które zostały tak uzbrojone.

Kindżał osiąga nawet dziesięciokrotną prędkość dźwięku. Co oznacza, że po wystrzelaniu osiąga prędkość od 10 do 12 Machów. Jego niższa trajektoria utrudnia wykrycie przez satelity i radary obrony przeciwrakietowej. Jest w stanie przenosić zarówno głowice zwykłe, jak i nuklearne do 500 kg na odległości do 3000 km.

– Żaden kraj nie posiada broni hipersonicznej, nie mówiąc już o broni hipersonicznej o zasięgu kontynentalnym – chwalił się w grudniu Putin.

Źródło: „Daily Express”

REKLAMA