W tym zawodzie zarabia się najlepiej. Średnia płaca może szokować

polskie pieniądze komornik
Zdjęcie ilustracyjne. / fot. Pixabay
REKLAMA

Według danych Urzędu Statystycznego w Rzeszowie, średnia płaca w województwie podkarpackim w październiku 2019 roku wynosiła 4326,75 zł brutto. Była ona o 4,8 pro. wyższa niż w tym samym okresie 2018 roku.

Średnia płaca na rękę to około 3150 zł.  Najlepiej zarabiało się w leśnictwie i w sektorze firm pozyskujących drewno.

Podobnie było w 2018 roku. Rzeszowski Urząd Statystyczny podał dokładne dane dotyczące wynagrodzeń w tym roku w rozbiciu na powiaty oraz branże. W 2018 roku średnia pensja brutto w woj. podkarpackim wynosiła 4089,81 zł brutto.

REKLAMA

Na Podkarpaciu od wielu lat prym wiedzie miasto na prawach powiatu – Rzeszów. Średnie zarobki brutto w 2018 r. wynosiły w nim 4802,41 zł. W innych podkarpackich miastach na prawach powiatu wynagrodzenia były mniejsze o około tysiąc złotych brutto. Jak podaje urząd statystyczny: w Krośnie – 3874,15 zł, w Przemyślu – 3828,38 zł, w Tarnobrzegu – 3808,19 zł.

Czołowe miejsca w zestawieniu miały północne powiaty regionu: powiat mielecki – 4289,29 zł, powiat stalowowolski – 4272,17 zł, powiat tarnobrzeski (bez Tarnobrzega) – 4150,05 zł.

Niespodzianką jest górski powiat leski, na południu województwa. Ze średnim wynagrodzeniem 4171,71 zł zajął on bardzo wysoką pozycję. Skąd w górskim powiecie tak duże zarobki? Wpłynęły na nie wysokie uposażenia w sektorze „rolnictwo, leśnictwo, łowiectwo i rybactwo” – wyjaśnia urząd statystyczny. Średnio wyniosły one ponad 7,8 tys. zł brutto.

Podobnie w tym sektorze zarabiało się w powiatach bieszczadzkim – 7825,05 zł i krośnieńskim – 7363,42 zł. O jakie konkretnie zawody chodzi? W Bieszczadach są to przede wszystkim leśnicy oraz pracownicy firm pozyskujących drewno.

Jak jednak zwracają uwagę eksperci, podawana często średnia zarobków jest kwestionowana, gdyż nie w pełni oddaje rzeczywistość. Obejmuje bowiem bardzo dobrze zarabiającą kadrę kierowniczą, a także coraz liczniejsze grono zwykłych pracowników ze znacznie mniejszym wynagrodzeniem.

Ponadto zarobki dotyczą tylko podmiotów zatrudniających więcej niż 9 pracowników, a wynagrodzenia w nich są wyższe niż w małych firmach. Nie ujmuje się także gospodarstw indywidualnych w rolnictwie. A zarobki w nich, delikatnie mówiąc, nie należą do najwyższych.

Źródło: plus.nowiny24.pl

REKLAMA