Amerykański okręt przepłynął przez Cieśninę Tajwańską. Jego śladem podążał chiński niszczyciel

Amerykański krążownik rakietowy klasy Ticonderoga, USS Shiloh (CG 67) fot. U.S. Navy photo by Petty Officer 2nd Class Kevin V. Cunningham
Amerykański krążownik rakietowy klasy Ticonderoga, USS Shiloh (CG 67) fot. U.S. Navy photo by Petty Officer 2nd Class Kevin V. Cunningham

Amerykański okręt przepłynął w czwartek przez Cieśninę Tajwańską. To pierwsza taka operacja w tym roku.

Amerykański okręt płynął w kierunku północnym newralgicznym szlakiem wodnym. Siły zbrojne Tajwanu monitorowały go przez cały czas – podało w piątek ministerstwo obrony tego kraju w krótkim oświadczeniu, określając żeglugę jako „zwykłą misję”.

Amerykańska marynarka wojenna poinformowała, że krążownik rakietowy klasy Ticonderoga, USS Shiloh (CG 67) przepłynął przez Cieśninę Tajwańską. Nie podano dodatkowych szczegółów.

USA nie mają formalnych stosunków dyplomatycznych z Tajwanem, uznawanym przez Chiny za zbuntowaną prowincję. Wspierają go jednak dyplomatycznie, a także militarnie. Od 2010 roku Tajwan zakupił amerykańską broń wartą 15 miliardów dolarów.

Amerykanie chcą za pomocą takich operacji wesprzeć Tajwan. Chińska flota, a także siły powietrzne przeprowadzają coraz częściej operacje na wodach wokół wyspy.

Najnowszy chiński lotniskowiec „Shandong” (17) dwukrotnie przepłynął przez Cieśniną Tajwańską w okresie poprzedzającym przypadające na 11 stycznia wybory prezydenckie i parlamentarne na Tajwanie. Tajpej potępiło to jako próbę zastraszenia.

Rzecznik MSZ Chin Geng Shuang powiedział, że chińska armia uważnie śledziła i monitorowała amerykański okręt wojenny. Tropem krążownika USS Shiloh (CG 67) pokonującego Cieśninę Tajwańską podążał jeden z chińskich niszczycieli.

Przejście amerykańskiego okrętu przez Cieśninę Tajwańską było pierwszą tego typu operacją przeprowadzoną przez U.S. Navy w 2020 roku. W ubiegłym roku takie operacje przeprowadzano praktycznie w każdym miesiącu. Swoje okręty na te wody wysyłały także Wielka Brytania i Francja.

Amerykański okręt pojawił się w Cieśninie Tajwańskiej kilka dni po tym, gdy USA porozumiały się z Chinami w sprawie ograniczenia wojny handlowej.

15 stycznia prezydent USA Donald Trump podpisał w środę pierwszą część porozumienia handlowego z Chinami. Dokument przewiduje m.in. zwiększenie zakupów amerykańskich produktów przez ChRL oraz ograniczenie wojny celnej.

Źródło: PAP/nczas

 

 

2 KOMENTARZE

  1. Dlaczego amerykański okręt wojenny, przepływając przez Cieśninę Tajwańską nie postawił zasłony dymnej?
    Dlatego, że nie wiadomo, co ona miałaby zasłonić i dałoby to pole do dociekań poza zasięgiem żeglugi okołotajwańskiej.

Comments are closed.