REKLAMA
Strona główna Wiadomości Ukraina zacieklej walczy ws. śledztwa dot. pasażerskiego Boeinga niż Polska ws. prezydenckiego...

Ukraina zacieklej walczy ws. śledztwa dot. pasażerskiego Boeinga niż Polska ws. prezydenckiego Tupolewa

Szczątki ukraińskiego Boeinga 737 zestrzelonego w Iranie fot. PAP/EPA ABEDIN TAHERKENAREH
Szczątki ukraińskiego Boeinga 737 zestrzelonego w Iranie fot. PAP/EPA ABEDIN TAHERKENAREH
REKLAMA

Kijów domaga się tzw. „czarnych skrzynek” z zestrzelonego w Iranie pasażerskiego Boeinga. O sprawie poinformował minister spraw zagranicznych Ukrainy Wadym Prystajko w wywiadzie dla stacji telewizyjnej CNN. W odróżnieniu od Polaków i ich podejścia do katastrofy prezydenckiego Tupolewa w Smoleńsku, Ukraińcy nie zamierzają oddawać śledztwa w zagraniczne ręce.

Wiadomo już, że Iran jest gotowy do przekazania stronie ukraińskiej ciał obywateli Ukrainy, którzy zginęli w katastrofie lotniczej pod Teheranem. Z rozmowy telefonicznej szefa irańskiego MSZ z Pystrajką wynika też, że Iran pozwoli Ukraińcom na na udział w odszyfrowywaniu „czarnej skrzynki”.

Ukraina nie zamierza jednak poprzestawać na tego typu udogodnieniach. Dla Polaków może to być szokiem, ponieważ nasza strona za rządów PO i PIS zrobiła mniej ws. katastrofy prezydenckiego Tupolowa. Ukraińcy chcą dostać rejestratory z zestrzelonego Boeinga.

REKLAMA

– Byłoby idealnie, gdybyśmy mieli same [czarne] skrzynki fizycznie na Ukrainie, ponieważ straciliśmy samolot, mamy prawo do przeprowadzenia dochodzenia – powiedział minister Wadym Prystajko.

Zestrzelenie ukraińskiego Boeinga 737 miało miejsce 8 stycznia zaraz po starcie z lotniska pod Teheranem. W wyniku katastrofy zginęło 176 osób.

Źródło: CNN/Sputnik/Nczas.com

REKLAMA