Jasnowidz Jackowski przewidział opinię Komisji Weneckiej: „Koniec świata, koniec demokracji, aborcja i Konfederacja”

krew na ścianie, koniec świata - III wojna światowa, Jan Maria Jackowski Źródło: Pixabaya, wikipedia, collage

Senator Jan Maria Jackowski nie przejął się opinią sporządzoną przez kilku członków Komisji Weneckiej, ponieważ niczym jasnowidz już wcześniej przewidział jaka ona będzie. Polityk mówił w Radiu RMF FM również o Konfederacji, aborcji i planach PiS. Wśród poruszanych tematów znalazł się nawet… koniec świata.

„Wiedzieliśmy jaka będzie opinia Komisji Weneckiej. Zapowiadano koniec świata”

Nazwisko „Jackowski” jednak zobowiązuje. Polityk PiS niczym słynny jasnowidz potrafi przewidywać przyszłość. Dlatego już wcześniej wiedział jak będzie opinia sporządzona przez kilku członków Komisji Weneckiej ws. tzw. „ustawy kagańcowej”. Zresztą, według Jackowskiego w PiS wszyscy wiedzieli jaką opinię wydadzą unijni oficjele.

– Oczywiście, wszyscy wiedzieli. Wszyscy wiedzą, że to co robi pan marszałek Grodzki, opozycja, to jest pewnego rodzaju teatr. Przełożenie teraz na poniedziałek głosowania, to jest tylko sztuczne podtrzymywanie w mediach, żeby był to jeden z wiodących tematów, żeby można było pokazywać, jak straszna jest to ustawa, że w ogóle będzie Armagedon. Ja jestem spokojny. Już trzy lata temu słyszałem, że jest koniec świata, koniec demokracji, dyktatura. I co? Obywatele widzą, że Polska funkcjonuje – mówił Jackowski w RMF FM

Aborcja Eugeniczna. PiS pozwala na zabijanie dzieci

Robert Mazurek poruszył w rozmowie z senatorem Jackowskim również temat aborcji eugenicznej, na którą w państwie PiS jest przyzwolenie.

– Panie senatorze czy Prawo i Sprawiedliwość chcę zmiany ustawy antyaborcyjnej? Chce jej zaostrzenia? – zapytał senatora prowadzący.

Niestety, Jackowski kluczył w swoich odpowiedziach tak, aby nie podać żadnej pewnej deklaracji. Czyny polityków PiS mówią jednak same za siebie. Obecnie tylko Konfederacja opowiada się w Sejmie za ochroną życia nienarodzonych dzieci.

Konfederacja? „Stały element życia politycznego”

Gdy poruszony został temat prawicowej opozycji w postaci Konfederacji, to pisowski senator przyznał się do tego, że Konfederaci zyskują na niesłowności PiS.

– Niewątpliwie Konfederacja wyrosła dzięki niekonsekwencjom między tym, co mówił PiS, a co robił PiS, bo to dało dodatkowe paliwo – mówił Jan Maria Jackowski w Porannej rozmowie w RMF FM. – 1200000 głosów i ponad 6 milionów dotacji budżetowej na działalność Konfederacji pokazuje, że ta partia jest w tej chwili stałym elementem życia politycznego. I to jest niewątpliwie wyzwanie dla PiS i zachęta do tego, żeby w polityce być konsekwentnym i to, co się mówi – realizować – stwierdził. – To jest najlepsza recepta na Konfederację – dodał.

Źródło: RMF FM