Krzysztof Bosak kandydatem Konfederacji na prezydenta! Wielki Zjazd Elektorski w Warszawie zdecydował [VIDEO]

Krzysztof Bosak/Fot. PAP
Krzysztof Bosak/Fot. PAP

Konfederacja wybrała! W pierwszych tego typu prawyborach w historii polskiej polityki, na kandydata na prezydenta z ramienia Konfederacji wyłoniono Krzysztofa Bosaka. To on zmierzy się z Andrzej Dudą w walce o fotel prezydencki.

To Krzysztofa Bosaka Konfederacja wystawi w wyborach prezydenckich. Były to pierwsze tego typu prawybory w Polsce. Krzysztof Bosak został wyłoniony w takim samym modelu, w jakim amerykańskie partie wybierają swoich kandydatów na POTUSa. Głosować mogli wszyscy Polacy, dzięki czemu wyłoniono prawdziwie demokratyczną reprezentację elektorów. To oni wybrali na kandydata przedstawiciela Narodowców.

Przebieg głosowania był ciekawy, ponieważ do szóstej rundy prowadził Krzysztof Bosak. Jednak po szóstym glosowaniu na czoło wyszedł Grzegorz Braun. Wtedy też kandydat Artur Dziambor skorzystał z przysługującego mu prawa wniósł o przerwę i poszedł naradzić się ze swoimi elektorami.

Elektorzy Dziambora ostatecznie zdecydowali o takim, a nie innym wyniku. Pewne jest, że Krzysztof Bosak obok Andrzeja Dudy będzie cieszył się największym demokratycznym mandatem w społeczeństwie.

29 KOMENTARZE

  1. Jeśli nie było to wcześniej dogadane to Dziambor popełnił tragiczny błąd. Trzeba było poprzeć Brauna, którego poparliby zarówno wolnościowcy, jak i narodowcy. Nie wybiera się opcji skrajnych. Bosak jest niestrawny dla liberałów gospodarczych i nie ma żadnych osiągnięć życiowych poza polityką. Znowu nie mam na kogo głosować.

  2. Z całym szacunkiem, ale Bosak nie nadaje się na prezydenta. Nie ma wykształcenia, pracował jako asystent Roberta Winnickiego. Nie ma żony i domu. Inteligentny jest. Umie się wypowiadać w mediach, ale przecież to za mało, żeby zostać prezydentem. Przypominam też, że Bosak głosował za 13 emeryturą.

    • Ja nie zagłosuję na niego z innego powodu – facet poza polityką niczego nie osiągnął, to typowy produkt partyjny, który poza polityką i kłapaniem dziobem nic innego nie robił. Podobnie jak ten wyciągnięty z kapelusza Andrzej Duda. Ludzie, których całe CV sprowadza się do opisu – ‚działalność partyjna’, nie są godni mojego zaufania. Braun kręcił filmy, zna życie poza politycznym pasożytnictwem.

    • Dziambor pozwolił narodowcom na zdominowanie wolnościowców. Braun nie jest idealny, ale nie ma skłonności do popierania rzeczy szkodliwych jak pomysły socjalne PiS. Tak, wiem – może to jest dobre dla zyskiwania mas, ale czy Konfederacja ma się stać kolejną partią koryciarzy, która przedkłada głosy ponad idee ?

  3. Idę głosować na Bosaka, patriotę który popiera program demoralizacja +. Myślę, że on odbierze głosy PiSowi.

  4. Nie popadajcie w skrajne emocje. Każda kandydatura – i Brauna i Bosaka – miała zarówno „plusy dodatnie” jak i „plusy ujemne”. Bosak to nie jest zły wybór. Trzeba go teraz popierać, a nie wybrzydzać, że nie ma żony, albo że poparł 13 emeryturę. Chodzi o to, żeby pan Bosak dobrze zaprezentował się jako rzeczywiście wspólny kandydat reprezentujący wszystkie nurty Konfederacji. Żeby zmusił Dudę do korekty linii politycznej w kierunku narodowym i wolnościowym (wiadomo obietnice wyborcze wiele nie znaczą, ale jednak jakąś rolę odgrywają). I żeby był w stanie poszerzyć bazę wyborców Konfederacji.

  5. Bosak to ziomal banderowców, przejmuje retorykę lewackich pisuarów w sprawie żydów i Rosji, i w sumie to kiepski wybór. Konfa zmarnowała okazję za dobrego kandydata. Na Brauna bym zagłosował, na Bosaka raczej nie.

  6. Wolnościowcy zrozumieli, że najlepszym kandydatem będzie Grzegorz Braun. Niestety Artur Dziambor zrobił wszystkim na złość, tylko dlatego, że stracił teoretyczną szansę na nominację. Krzysztof Bosak przepadnie z kretesem, bo gdyby zaczął zyskiwać w sondażach zaraz przyczepią mu łatkę faszysty.

  7. Wolnościowi polscy idioci… tradycji stało się zadość. Tam gdzie Korwin tam nieporozumienia, rozłam, knucie. Szkoda tylko Brauna, bo mogli go poprzeć mimo sporów wewnętrznych. Teraz jest kandydat Bosak i nie ma co płakać… jak się nie ma, co się lubi, to się lubi co się ma.

  8. Bądźmy realistami: kandydat Konfederacji na prezydenta ma na celu poszerzenie elektoratu a Braun z całą pewnością tego nie zrobi – jest zbyt „kontrowersyjny” dla potencjalnych, nowych wyborców i do tego operuje dość „dziwnym” językiem, który, owszem podoba się jakiejś tam części Polaków ale ma zerowy potencjał na przyciaganie kolejnych. Bosak swoją elokwencją, marytorycznym przygotowaniem, językiem pozbawionym agresji i skrajności ale jednocześnie wyrazistym ideowo ma szansę w dooopokratycznym wyścigu dotrzeć z przekazem wolnościowym, patriotycznym, wolnorynkowym (zgadza się, nie jest doktrynerem liberalizmu gospodarczego ale jednak mówi w swoich wystąpieniach, że wolny rynek jest podstawą siły narodu) i konserwatywnym do dużej ilości nowych wyborców Konfederacji.
    Wbrew temu co twierdzi przedmówca, dla mnie jako liberała gospodarczego, Bosak jest strawny a wady takie jak brak żony (chwilowo, bo ponoć ma w planach ślub z wybranką w najbliższym czasie) czy domu (co za brednia, mieszka pod mostem czy w hotelu?) o wykształceniu nie wspominając są nieistotne wobec zadania jakie ma do wykonania. Patrzmy strategicznie do przodu. Patrzmy co się dzieje na zachodzie europy, zobaczmy jak rozwija się lewacka ofensywa. Nie da się temu zapobiec pohukując jak Korwin. Tu trzeba spokojnej, merytorycznej walki. Nie wiem czy zauważyliście, ale ławka szabel Konfederacji jest dość krótka. Konfederaci od czasu wyborów parlamentarnych są zapraszani do debat w różnych programach publicystycznych. I trzeba przyznać, że wypadają medialnie (nie mówię o merytoryce bo tu oczywiście rozjeżdżają wszystkich) wygląda to słabo: Sośnierz krzyczy gestykulując, Urbaniak – strasznie słaby – nic prawie nie wnosi do dyskusji, Tuduj, Kamiński – nieobecni. Pozostali: Berkowicz, Wilk, Kulesza, Dziambor, Braun, JKM – trzymają jako tako poziom. Brakujących w sejmie: mentzena i Wilka również należy pochwalić. Ale to by było na tyle. Lewizna zaś potrafi robić show, zdobywa w ogłupiałym, podatnym na medialne firewerki społeczeństwie głosy, mimo, że to podłe kanalie. Pytam się więc jak chcemy z nimi konkurować i wygrywać? Bosak i jego podejście jest szansą na nawiązanie walki. Zalecam schowanie urażonych ambicji, bzdurnych oskarżeń Dziambora i innych niebudujących jedności postaw do kieszeni i budowanie wspólnej platformy do tego aby się rozwijać i znaczyć coraz więcej jako Konfederacja.

      • Czytać umie? „ale jednak mówi w swoich wystąpieniach, że wolny rynek jest podstawą siły narodu” Odsyłam do dzisiejszego wystąpienia po wyborze. Bosak nie jest zapuszkowanym ideologiem. Ma potencjał i szansę przyciagania kolejnych wyborców po tym jak łopatologicznie i z klasą wypierze ich z socjalizmu. Alternatywa? Krzykacz Sośnierz, Wilk bez wyrazu i szczypty charyzmy, misiek Dziambor, spalony JKM, heppeningowy Berkowicz? Wolne żarty. Czas zejść w końcu po nastu latach z kanapy.
        PiS jest toksyczną, ohydną, bez żadnych wątpliwości nieakceptowalną zakałą. Ze wszystkimi wadami i ocieraniem się o wątpliwą wolnorynkowość Bosaka to Bosak na dzisiaj jest najlepszym wyborem a Twoje porównanie to kompletna bzdura.

      • Na teraz jest jedynym. Przedstawisz alternatywy? To może ci napiszę: osobny kandydat typu Wilk, Dziambor czy Berkowicz, czy nie daj Boże JKM. Wynik: 1-2% i kolejny sufit bez żadnych szans na kierunek do góry w temacie powiększania elektoratu. Duda, K-B, Hołownia, K-K, Biedroń? To, co kręcimy się w kółko samotnie we własnym sosie czy robimy z siebie szuje i głosujemy na Dudę?

  9. Każdy z nas wolałby Brauna, ale Bosak dociera do prostego Kowalskiego. Prosty Kowalski jest socjalistą, ktory nie kuma gospodarki, Prosty Kowalski jest zmęczony krzykiem z TV, Prosty Kowalski musi byc poddany kuracji. Skuteczna pigułką owiniętą w czekolade bedzie Bosak.

  10. Grzegorz Braun, Korwin, Krzysztof Bosak nie ma to znaczenia
    Wybory i tak są ustawione
    na prawdę rządzący chcą Aarona Figebauma / A. Dudę ewentualnie Beata Szydło
    a może od strony Lewizny KO, Donald Tuska, Schetyna, Robert Biedroń, Krzysztof Śmiszek

  11. Bosak to zawodowy dieciarz, tvnowska gwiadeczka „Tańca z gwiazdami”, człowiek bez jakiegokolwiek dorobku, co zapewne będzie mu przypomniane w kampanii wyborczej. Źle się stało, bardzo źle.

Comments are closed.