Różne sposoby „oduraczania” ludzi. Zobaczcie jak wyglada „różnorodność etniczna” w świecie mody [FOTO]

Reklama firmy GAP z modelką chuście islamskiej Fot. Twitter

Wprowadzanie tzw. « różnorodności etnicznej » do świata mody, czy reklamy, to celowa polityka, która trwa od wielu lat. Agencje reklamowe wybierają nawet „flagowe modele różnorodności”.

W tym świcie mówi się o « długiej i trudnej bitwie », która jeszcze nie została wygrana. We Francji wybrano właśnie 50 « modelowych » kandydatów i kandydatek do agencji reklamy. Mają to być « modele jutra ».

Francuskie media podkreślają tu zwłaszcza „oblicza różnorodności, twarze białe, czarne, azjatyckie”. Każda grupa ma tu swoich reprezentantów. Agencja Elite wybierała kandydatki z 30 krajów świata. Tylko czy tworzenie takiej « etnicznej bazy » modeli nie zalatuje czasami korzystaniem z kryteriów rasowych, które określają jakieś kanony estetyki ?

Moda i reklama to część wprowadzania politycznej poprawności. « Modele różnego pochodzenia mają być ambasadorami swoich grup » – to zasada wyboru. Zresztą nie chodzi tu już tylko o kolor skóry, ale z czasem dorzuca się np. jeszcze idiotyczne kryteria preferencji seksualnych. Tylko, grubi, łysi, czy niscy mają ciągle pod górkę…

Dotyczy to już wszystkich kontynentów. Rada projektantów mody Ameryki (CFDA) dała np. wytyczne, które wzywają do « promowania różnorodności «  na wybiegach.

Patrick Simon z agencji Elite mówi, że « walka o reprezentację etniczną w reklamie nie jest jeszcze wygrana ». Chociaż « różnorodność » jest już widoczna, zwłaszcza w przypadku reklamy kosmetyków i perfum. To « oduraczanie » ludzi nie ma końca…

Źródło : France2