U.S. Navy nazwie lotniskowiec imieniem czarnoskórego marynarza

Lotniskowce typu Gerald R. Ford. Wizualizacja. Źródło: wikimedia
Lotniskowce typu Gerald R. Ford. Wizualizacja. Źródło: wikimedia

U.S. Navy nazwie lotniskowiec imieniem czarnoskórego marynarza. To pierwszy taki przypadek w historii i złamanie pewnej tradycji.

Nowy amerykański lotniskowiec atomowy klasy Gerald R. Ford będzie nosił imię Dorisa Millera.

Miller to bohater z okresu II Wojny Światowej. Jest pierwszym czarnoskórym marynarzem, który został odznaczony Krzyżem Marynarki Wojennej. W ten sposób doceniono jego postawę w trakcie japońskiego ataku na Pearl Harbour gdy walczył na pokładzie USS West Virginia (BB-48).

Imię Millera nosił już wcześniej inny okręt U.S. Navy. Był nim niszczyciel eskortowy klasy Knox, USS Miller (FF-1091), który służył w amerykańskiej marynarce od 1973 do 1991 roku.

Informację o zamiarze nadania imienia Millera przekazał p.o. sekretarza marynarki USA, Thomas B. Modly.

Oficjalne ogłoszenie tej wiadomości zaplanowano na przypadający 20 stycznia Dzień Martina Luthera Kinga.

Aktualnie większość amerykańskich lotniskowców nosi imiona amerykańskich prezydentów. Jedynie 4 z nich przypadły innym osobom. Dwa noszą imiona wieloletnich Kongresmanów Carla Vinsona i Johna Corneliusa Stennisa. Trzeci i czwarty noszą imiona wybitnych amerykańskich dowódców wojskowych, admirała Chestera Nimitza i generała Dwighta Davida Eisenhowera.

Trudno nie odnieść wrażenia, że decyzja o uhonorowaniu Dorisa Millera to nie tylko wyraz politycznej poprawności, ale także sposób na uzyskanie poparcia wśród czarnoskórej ludności USA.

Jest ona bardzo ważna w obliczu tegorocznych wyborów prezydenckich. Ubiegający się o reelekcję prezydent Donald Trump liczy najwyraźniej, iż część tradycyjnie głosujących na Demokratów czarnoskórych Amerykanów zagłosuje z tego powodu na niego.

Źródło: U.S. Navy/nczas

3 KOMENTARZE

  1. Hmmm, ten czwarty lotniskowiec nienazwany imieniem prezydenta został poswiecony tylko Dwightowi Davidowi Eisenhowerowi z okresu gdy był on generałem Dwightem Davidem Eisenhowerem, z wykluczeniem tego okresu gdy był on trzydziestym czwartym prezydentem Stanów Zjednoczonych Ameryki od 1953 do 1961?

  2. Jaka to polit poprawność.Żeby to przebić,następny kandydat na prezydenta z nadania demokratów, powinien już ogłosić,że Gwiazda Śmierci jaką USrael wybuduje przeciw Chinom będzie nosiła imię
    Stormy Daniels, gwiazdy f-my ViVid,co powinno zadowolić większość przeciwników Trumpa.Co prawda ona „jeszcze” żyje,ale do czasu zbudowania kosmicznego potwora,HiV da sobie radę.

  3. Moim zdaniem to dobra decyzja.
    Zawsze to lepsze niż ochrzcić lotniskowiec imieniem kolejnego zbrodniarza wojennego a ten facet rzeczywiście się wykazał.
    Bambus czy nie Bambus ale bardzo dobrze wykonał robotę i to bez przymusu rozkazu.
    Czasami zwykłego żołnierza też trzeba uszanować. To buduje morale.

Comments are closed.