50 ton polskiego mięsa drobiowego skażone salmonellą. Bułgarzy wstrzymali sprzedaż

Skażony drób z Polski został zatrzymany w Bułgarii. Foto: Pixabay
Skażony drób z Polski został zatrzymany w Bułgarii. Foto: Pixabay

Bułgarska Agencja ds. Bezpieczeństwa Żywności wstrzymała sprzedaż ok. 50 ton skażonego salmonellą mięsa drobiowego pochodzącego z Polski – poinformowała we wtorek służba prasowa Agencji.

Chodzi o trzy partie mięsa o łącznej wadze 50 400 kg. Wyniki analiz pobranych próbek Agencja otrzymała we wtorek. Mięso nie trafiło na rynek.

Próbki importowanego z Polski mięsa pobierane są z każdej partii w związku z nasiloną kontrolą po kilku skandalach z importem zakażonego mięsa, którego część trafiła na bułgarski rynek.

Sygnał w sprawie zarażonej partii bułgarska Agencja wysłała do Systemu Wczesnego Ostrzegania o Niebezpiecznej Żywności i Paszach (RASFF).

To już trzeci w ostatnich miesiącach przypadek wstrzymania importu dużych partii zakażonego polskiego mięsa. W listopadzie ze sprzedaży wycofano ok. 100 ton mięsa drobiowego, a w grudniu – 21 ton.

Po nagłośnieniu sprawy okazało się, że Agencja ds. Bezpieczeństwa Żywności przez ponad pół roku lekceważyła sygnały od RASFF w sprawie mięsa z Polski, które po raz pierwszy trafiło na bułgarski rynek w pierwszym kwartale 2019 roku. Według krajowych mediów zanim zaostrzono badanie polskiego mięsa, na rynek trafiło ponad 500 ton. Latem służby medyczne poinformowały o nasileniu się w kraju liczby zachorowań na salmonellę.

PAP

4 KOMENTARZE

  1. Co za idiota klepnął wysyłkę tego syfu za granicę!???Straty wizerunkowe są nie do odrobienia!Już wszyscy przeczytali w gazetach,że polskie mięso jest skażone!!!

  2. Aaaaaaaa!To dlatego od niedawna widzę w sklepie całe góry mięcha ze sztucznego drobiu!

  3. Oczywiscie nie podaliscie rowniez informacji o tym ze typ tej salmonelli nie jest szkodliwy dla ludzi… jak i rowniez fakt iz w czasie gotowania/smazenia salmonella znika wraz z wzrostem temperatury.. no tak przeciez to malo potrzebne informacje…

Comments are closed.