Planned Parenthood wspiera proaborcyjnych kandydatów. Przekaże im ogromną sumę

Planned Parenthood wspiera proaborcyjnych kandydatów. Przekaże ogromną sumę. Foto: print screen z YouTube/CBS News
Planned Parenthood wspiera proaborcyjnych kandydatów. Przekaże ogromną sumę. Foto: print screen z YouTube/CBS News

Planned Parenthood wspiera proaborcyjnych kandydatów w wyborach prezydenckich w USA. Organizacja przekaże na ich kampanię 45 milionów dolarów.

Planned Parenthood wspiera proaborcyjnych kandydatów również w wyborach do Kongresu. Dyrektor generalna organizacji Jenny Lawson powiedziała dla CBS News, że Planned Parenthood ma tutaj sama wiele do wygrania.

Aborcjoniści boją się, że zdominowany przez konserwatystów amerykański Sąd Najwyższy może teraz wydawać wyroki wspierające obrońców życia. Niektórzy nawet mówią o możliwej delegalizacji aborcji.

45 milionów dolarów, które przekaże Planned Parenthood, trafi w dużej mierze na działania promocyjne. Reklamy będą pokazywać aborcję jako coś pozytywnego. Będą one także stawiać kandydatów wspierających zabijanie nienarodzonych w dobrym świetle.

– Duże pieniądze są przekazywane na lobbowanie podczas wyborów na rzecz tych senatorów i kandydatów na prezydenta, którzy wspierają ich proceder oraz na niszczenie ich przeciwników. Bycie politykiem pro-life w USA jest bardzo niebezpieczne – powiedział Chuck Conzelman, jeden z autorów filmu „Nieplanowane”.

Również przemysł rozrywkowy silnie angażuje się w promocję aborcji. Największą rolę odgrywa tutaj Hollywood.

– Hollywood jest odpowiedzialne za wspieranie aborcyjnej maszyny do produkcji pieniędzy. Planned Parenthood ma swojego człowieka, który reprezentuje interesy tej organizacji w przemyśle filmowym. To Caren Spruch, a funkcja którą pełni w PP jest związana z przemysłem rozrywkowym. Jej rolą jest lobbować między dyrektorami, aktorami i agencjami na rzecz proaborcyjnych programów, aby pojawiały się w ich filmach. To sposób pracy identyczny z tym, jaki w ministerstwie propagandy realizowali naziści – powiedział Cary Solomon, współautor „Nieplanowanych”.

Źródło: wpolityce.pl