
REKLAMA
Na początku maja nie przyjechałem do was na spotkanie. Okazało się, że moje zdrowie nie było okej. Musiałem więc coś z tym zrobić, spotkałem ludzi w Szpitalu Bródnowskim – mówił Paweł Królikowski wspominając trudny czas walki z chorobą.
REKLAMA