
Dopłaty do aut elektrycznych w Polsce dla osób prywatnych już ustalono. Ma być jeszcze ogłoszony nabór wniosków.
31 grudnia 2019 roku przyjęto również rozporządzenie regulujące dopłaty do aut elektrycznych dla firm. Czeka ono jeszcze na opinię Komisji Europejskiej.
W pierwszej turze do dopłat zakwalifikuje się około 500 osób. Dofinansowywane będą auta nie droższe niż 125 tys. zł netto.
Według badania przeprowadzonego przez BMW, statystyczny europejski kierowca pokonuje dziennie około 37 kilometrów. Zasięg kilkudziesięciu kilometrów na prądzie dla aut elektrycznych jest więc wystarczający dla większości kierowców. Dlaczego zatem w Polsce nie mamy praktycznie samochodów elektrycznych?
Jedną z przyczyn, dla których samochody elektryczne nie zdobyły jeszcze u nas większej popularności, jest ograniczona infrastruktura służąca do ładowania takich pojazdów. Według Polskiego Stowarzyszenia Paliw Alternatywnych, w Polsce znajduje się obecnie 1011 stacji zaopatrujących elektryki w prąd. Tylko 288 to stacje szybkiego ładowania, reszta – w głównie stacje o mocy do 22 kW.
Istnieje jednak szansa, aby się to zmieniło. Eksperci przewidują, że stacji będzie przybywać, biorąc pod uwagę, że dofinansowanie w Polsce obejmuje również stacje do ładowania. Przewidywana dopłata to maksymalnie 150 tys. zł na jedną stację szybkiego ładowania.
Samochody na doplaty, stacje na dopłaty. Kiedyś już tak było…
Źródło: businessinsider.com.pl

![Kuźniar u Wysockiej-Schnepf broni Zełeńskiego i twierdzi, że Nawrocki powinien wysłać list. Korwin-Mikke: A czy Zełeński to zrobił? [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/01/korwin-mikke-prime-show-100x70.jpg)



![„Przecież to zdrada jest”. Biejat pojawiła się w ukraińskojęzycznej TVP. Padły skandaliczne słowa o Rzezi Wołyńskiej [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/06/magdalena-biejat-100x70.jpg)

