Czy Pekao przetrwa na Litwie? Prezydent Nausėda zaprosił polski bank by zmierzył się ze skandynawską konkurencją

Prezydent Gitanas Nauseda Fot. kancelaria prezydenta Litwy

Doradca prezydenta Litwy Simonas Krėpšta poinformował, że Gitanas Nauseda rozmawiał w Davos z szefem banku „Pekao” Markiem Lusztynem i zaprosił polski bank do otwarcia działalności w swoim kraju.

„Gdy konkurencja się zmniejsza, marże rosną, więc to dobry czas na pojawienie się nowych graczy. Zaproponowaliśmy i to wywołało dość duże zainteresowanie w tej sprawie” – poinformował Krepsta.

Jego zdaniem, podczas spotkania omówiono możliwość przybycia przedstawicieli banku „Pekao” na Litwę dla zbadania sytuacji rynkowej. Litewski sektor bankowy jest jednym z najbardziej skoncentrowanych w UE. Trzy największe banki „Swedbank”, „SEB” i „Luminor” mają niemal monopol w sferze rynkowych finansów.

Dyskusje o polskiej inwestycji w litewski sektor bankowy trwają już pd dawna. Konkurowanie z dużym kapitałem skandynawskim na tym rynku nie będzie jednak proste.

Największym akcjonariuszem banku „Pekao” jest jednak spółka ubezpieczeniowa i finansowa „PZU”. Na Litwie jest ona właścicielem największej firmy ubezpieczeniowej „Lietuvos draudimas” oraz „PZU Lietuvos gyvybės draudimas”. Ścieżki są już przetarte?

Źródło: L24